W liście z czw, 11-12-2003, godz. 21:14, Szymon 'trasher' K pisze: > PLD nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Rozumiem, że można nie > chcieć używać gnome-terminala, ale, żeby wywalić z zależności > gnome-panel, to trochę przegięcie. Chciałbym serdecznie pogratulować > temu, kto to wymyślił. Rozumiem, że PLD jest dystrybucją dla > administratorów, którzy wiedzą co robią, ale ja pieprze, skąd do > cholery taki marny user jak ja ma wiedzieć czemu mu się gnome nie > podnosi po instalacji... A to taka pierdoła. Za takie zagrania > przyznaję PLD ujemną wartość za bycie user friendly. > > Bardzo chciałbym wiedzieć, kto z Was używa gnome bez panelu? > > PS. No dobra - powkurwiałem się, ale moim zdaniem, tak być nie > powinno. Wiem, że zaraz najedziecie na mnie, że to właśnie dlatego > PLD jest takie zajebiste, że możesz mieć wszystko dokładnie tak jak > chcesz, ale moim zdaniem to jest obcinanie możliwości dawanych przez > poldka, który jest zajebistym narzedziem. > PS2. Co z ideą metapakietów? Ja w gnome nie używam gnome-panela.
__________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
