Witam! Zostawiam sobie załączony komputer na biurku w pracy z KDE włączonym na noc. Od kiedy mam KDE 3.2 (3.1.93...) i kernel 2.6, to komputer strasznie wolno reaguje, gdy przyjdę z rana do pracy i ciężko zmusić go, żeby się "obudził". Z reguły sprowadza się to do restartu kompa, bo po prostu praca na nim jest nie możliwa!
Co się dzieje? To jest dla mnie bardzo poważny problem - jeśli o mnie chodzi to ja to jakoś znoszę, ale mam komputery na sklepach, które muszą chodzić 24/h - teraz jest tam RA, ale nie ukrywam, że preAC chciałbym tam wrzucić. Za wszelkie pomysły z góry dziekuje, pozdrawiam, pascalek -- Rafał Cygnarowski [EMAIL PROTECTED] __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
