On Sun, Feb 08, 2004 at 07:59:36PM +0100, maHo wrote: > Jakub Bogusz: > >On Sat, Feb 07, 2004 at 06:05:37PM +0100, Jakub Bogusz wrote: > >>Czemu ma służyć takie rozbicie -devel na podpakiety? > >>-mpl i -preprocessor i -regex bym rozumiał ze względu na rozmiar - > >>ale pozostałe kilkanaście pakietów po kilka-kilkanaście kB? > > boost jest zestawem bibliotek, z których wiele wymaga tylko > siebie i config.hpp z boost-devel. po co komu ciągnąć wszystko skoro > może sobie pociągnąć tylko mały pakiecik?.
Jak często wystarczy? boost widziałem w użyciu w 3 przypadkach (oapr, libstk, zinf (ha, w nowej wersji pojawiło się to nowe wymaganie, a akurat poprzedniego dnia zainstalowałem)). We wszystkich owszem było włączanych tylko parę nagłówków, ale wymagających wielu innych - przez co i tak skończyłem z prawie kompletem zainstalowanych boost*-devel (tylko bez regex i python). I ile tych "małych pakiecików"? 150+? :) To w typowym przypadku jest więcej ściągania, bo każdy pakiet zawiera parę kB nagłówka i kopię %changeloga. > >>Poza tym -utility, -mpl i -type_traits mają zapętlone zależności, przez > >>co ich rozdzielenie zupełnie traci sens. > >> > >> > ale skoro już zacząłem rozdzielać (myślę że słusznie) to głupio by > było mieć pakiet boost-utility-mpl-type_traits-devel.. :) Małe rzeczy wymagające mpl można dodać do mpl i tylko wspomnieć o nich w %description. > >Dalej: > >Przy próbie użycia <boost/signal.hpp> (który jest w -devel) okazało się, > > > > > spokojnie, do 's' jeszcze nie doszedłem. kończę 'c'. O masz. To ile tych pakietów? Wydzielanie parokilowych plików z -devel nie ma żadnego sensu. W obecnym devel widzę jednego kandydata do wydzielenia (o ile inne rzeczy tego nie wymagają) - katalog numeric, tam jest sporo dużych plików. Natomiast te parokilowe rzeczy IMO są do włączenia z powrotem do -devel lub większych pakietów, których wymagają. -- Jakub Bogusz http://cyber.cs.net.pl/~qboosh/ __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
