W liście z pon, 22-03-2004, godz. 00:03 +0100, Grzegorz Goławski napisał:
> Wystarczająco dużo czasu mineło od pierwszej propozycji mergowania, więc
> chyba nikt nie ma nic przeciwko?
Po rozwianiu wątpliwości z kompatybilnością myślę, że można spokojnie to
robić.
Pozdrawiam
Artur
--
Zawsze kiedy jest problem, jest jakieś rozwiązanie;
zatem jeśli nie ma rozwiązania, nie ma problemu.
_______________________________________________________
złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
