W liście z śro, 07-04-2004, godz. 22:01 +0200, Cezar Cichocki napisał: > Tia.... Dowiedliśmy empirycznie że maszyny PPC działają całkowicie > prawidłowo wtedy i tylko wtedy kiedy stoją u Marcina w domu. Moim > zdaniem po prostu za nim tęsknią ;-) >
A może Marcin miał w domu chłodniej albo trzymał je w lodówce? ;) Artur -- Zawsze kiedy jest problem, jest jakieś rozwiązanie; zatem jeśli nie ma rozwiązania, nie ma problemu. _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
