> Oczywiście, że masz rację. > > Niemniej to wynika z tego ile kto może poświęcić czasu... wynika z > tego ile kto ma zajęć. Oraz często z tego, że: > - młodzi mają mało doświadczenia -> robią babole, a dobre zmiany > często się boją wprowadzać > - doświadczeni mają mało czasu... nawet na weryfikację tego co się > pojawiło... > > ...i efekt jest jaki jest... jeżeli coś się potrzebuje trzeba się tym, > przynajmniej częściowo, zająć, dopracować. I nie zmieni się wiele, > jeżeli nie pojawi się kilka osób z dużym doświadczeniem, wiedzą i > (przede wszystkim) czasem. Ostatni warunek jest konieczny i IMO > kluczowym. Jedną z głównych zalet kloczka była ilość czasu ile on > potrafił i chciał poświęcić na dłubanie. Czy zainteresowanie PLD w kraju osiągnęło już taki poziom, żeby realne było powołanie przez zainteresowane instytucje Fundacji PLD, która zatrudniłaby na etacie dewelopera przynajmniej jedną osobę, tak aby mogła ona pracować 8h dziennie nad rozwojem PLD?
Nie zastanawiałem się nad tym, ale możesz mieć rację.
Bardziej mi chodziło o ludzi, którzy będą mieli konkretne zadania. Jakaś firma potrzebuje czegoś-tam. Albo też studenci, którzy mają dużo czasu i dużo zapału :)
--
pozdr. Paweł Gołaszewski ---------------------------------
If you think of MS-DOS as mono, and Windows as stereo,
then Linux is Dolby Pro-Logic Surround Sound with Bass Boost
and all the music is free.
_______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
