Chciałem dla zabawy odpalić linuxa z USB. Mam pendrive 128 MB na USB 2.0. Wpierw zrobiłem na nim partycję reiserfs. Potem poldekiem z opcją --root=/mnt/usb zainstalowałem ~110 MB pakietów. Chroot na ten dysk, ustawiłem bootloader jako lilo. Partycja root to /dev/sda1 (tak mam w systemie). Oczywiscie ustawiłem też /etc/fstab. Wygenerowałem initrd z opcjami zawartymi w /etc/sysconfig/geninitrd: PREMODS="ehci-hcd uhci-hcd ohci-hcd usb-storage reiserfs"
Z tego co widziałem, initrd zawiera także moduły do obsługi scsi (te same, które są potrzebne do działania usb-storage). Płyta odpala mi linuxa, wczytuje się około 30 seknud pld... Jądro się odpala i .... kernel panic. Nie może zamountować partycji root tak jakby usb-storage, który się odpala, nie tworzył pliku. Spróbuje to zrobić na partycji ext2, może pomoże. Może też spróbuje grub jako bootloader. pozdrawiam -- Łukasz Głębicki [EMAIL PROTECTED] gg:246267 Linux Registered User #318551 Linux 2.4.27 i686 PLD Linux up 22 days, 3:55, beer inside router;-) _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
