Wojciech Kaczmarek napisał(a): >Punktem odniesienia powinna być wiedza uniwersytecka, czyli teoria. >Podobnie jest z matematykiem - nie mylić z nauczycielem matematyki, anglistą - >nie mylić z nauczycielem języka angielskiego itp. itd. > > Oczywiście masz rację jeśli mówimy o informatyku jako naukowcu... natomiast jeśli chodzi o informatyka firmowego (taki hehe specjalny gatunek o którym w tym wątku od początku była mowa) to myślę, że ważniejsze będzie poparcie wiedzy teoretycznej dużą znajomością wymaganych zagadnień praktycznych (bo najczęściej sama teoria nie wystarczy do wykonywania zadań stawianych w codziennej pracy)... i dlatego są wyjątki wśród samouków bo często wiedza praktyczna jest w tym przypadku ważniejsza od tej uniwersyteckiej ;)
Hmmm nie rozumiem zaś tego wątku o naczycielach. Ci wymienieni przez ciebie też posiadają (a przynajmniej powinni posiadać) wiedzę i to właśnie tę uniwersytecką może nie tak bogatą jak profesor na uczelni ale jednak. -- pozdrawiam Dariusz (milley) Włodarczyk _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
