Witam

>pld_user napisał(a):
>> Witam
> >
> >Jest sobie serwer na ktorym pracuja ludziska. Zdarza sie ze jakas madra 
> >osobka
> >z ksiegowosci nozke na nozke zaklada i trach reset kompa a sesja wisi Jak to 
> >ubic inaczej niz killem. Ciekaw jestem propozycji ;)
>> 
>odłączyć przycisk power z obudowy, jesli masz w obudowie reset taki do 
>wciskania długopisem do podepnij go jako power (zakładam, że obudowa ATX)
>obrócić serwer, ew. przesunąc go pół metra...
Sorki moze troche brak precyzji w moim poscie. 
Sa stanowiska klienckie na windzie(waczenie po przez terminal) i to wlasnie 
kobitki sobie czasem maszynke wylacza noga.
Pal szesc to ich metoda, zeby miec kiedy kanapke zjesc. 
Chodzi mi o serwer  na ktorym dalej wisza sesje. Mozna uzyc kill ale czy 
tylko...


Pozdrawiam
_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym