Zacznę od bajeczki:

        Za siedmioma switchami za siedmioma routerami raźnie furkotał sobie
szrot-serverek. Wewnątrz szrot-serverka cichutko bzykała maciorka
RAIDowa. Jak powszechnie wiadomo, złe moce mogą od czasu do czsu rzucić
urok na takiego RAIDa. Dlatego maciorce przygładał się z zaświatów dobry
duszek (daemon). Jeśli zobaczył, że dzieje się coś niedobregop od razy
opisywał to dokładnie w dziennikach zwanych Systemowtych. Dzięki temu
dobry czarodziej zwany Administratorem dowiadywał się o wszystkim i swą
mocą odczyniał uroki.
        Pewnego dnie czarodziej Administrator postanowił, że duszek będzie nie
tylko informował go a wszelkich przeciwnościach losu na piśmie ale w
razie potrzeby wyda z siebie donośny okrzyk. Problem polegał na tym że w
czasie widelcowanie w zaświaty (fork into the background) duszek utracił
kontakt z posłańcem zwanym Konsolą. W ten oto sposób, nieczszęśnik
stracił zdolność wydawania dźwięków.

Teraz poważniej: czy ktoś z was wie jak zmusić demona chodzącego w tle
żeby zapiszczał pc-szczekaczem? (jajco 2.6)

Dzieki za wszelkie informacjie.
Pozdrówka
_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym