W dniu kojarzonym jako piątek, 30 grudnia 2005 16:09, osoba znana jako Kamil nastukała: > Odpowiedź jest taka sama jak przy innych tego typu dziwnych, > bezużytecznych, windowso-podobnych ustawieniach. Po prostu często z tego > komputera korzystają osoby używające na co dzień windowsów a wytłumaczenie > użytkownikowi windowsowemu, że ma "partycja" na której jest "coś tam" > znajduje sie w katalogu "/mnt/hda5" jest jak się już przekonałem > makabryczne. Po to ikony na pulpicie... żeby sobie mógł kliknąć... z czasem > jak zauważyłem często ludzie przestają z tego korzystać.
No tak, ale przeciez struktura organizacyjna widoczna dla uzytkownika jest drzewo katalogow a nie rozklad partycji... Ja musialbym sie dobrze zastanowic zeby powiedziec jakie mam partycje na dysku w komputerze ktorego uzywam na codzien, ale ta wiedza w codziennym uzytkowaniu jest przeciez zupelnie niepotrzebna... Nawet jezeli z komputera korzystaja niewprawni uzytkownicy to naturalna rzecza byloby dla mnie porobienie im skrotow do potrzebnych im katalogow a nie do urzadzen na ktorych te katalogi sie znajduja... Ale niewazne, nie robmy OT. -- Paweł Rumian _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
