Dnia poniedziałek, 2 stycznia 2006 22:21, Tomasz Grobelny napisał: [...] > $ mount|grep usb > none on /proc/bus/usb type usbfs (rw,gid=17,devmode=0664,devgid=78) > $ > To jest ok? Zresztą niezależnie od zamountowania lub nie to dmesg coś > powinien chyba wypisać...
Owszem, jest OK. To mi przypomina jedną sytuację, którą miałem u siebie w kompie. Mam na płycie NIBY dwa porty USB 1.1 (stary sprzęt, płyta na VIA pod K6-2/500). Mam do jednego portu podpięty mały (i tani) hub, a do niego drukarkę i skaner. Drugi port jest wolny. I to działa, lsusb widzi wszystkie urządzenia. Ale jak podpiąłem do drugiego portu w kompie kartę WiFi na USB, to nagle po restarcie komp przestał mi widzieć wszystko na pierwszym porcie. Zniknęły drukarka, skaner i ten hub. Pomagało odłączenie i ponowne przyłączenie huba, ale to przecież nie o to chodzi. Teraz sieciówka nie jest mi potrzebna, więc jej nie mam i wszystko jest znów w normie. Może masz podobnie? Sprawdź, czy jak odłączysz inne urządzenia albo odepniesz i znów podepniesz skaner to nadal jest źle. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl ICQ: 146553537 /\\ Registered Linux User #61028 JID: [EMAIL PROTECTED] _\_V _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
