Dnia Tue, 24 Jan 2006 23:40:31 +0100 Andrzej Augustynowicz <[EMAIL PROTECTED]> napisal(a||e)s:
> polecam, sprawdza się idealnie, awarii nie stwierdziłem, działa > idealnie z clamavem Z ciekawosci, sytuacja nastepujaca: Klient sle spam/wirusy (ktore, zostaly rozpoznane przez cos dolaczonego do smtp-proxy), a jednoczesnie korzysta z zewnetrznego smtp do ich rozsylania/tudziez swojego, maile takie sa kasowane i teraz... czy uzytkownik, ktory to rozsylal zostaje w jakis sposob o tym powiadomiony czy beztrosko czeka na odpowiedz na waznego maila, ktory jakims cudem zostal sklasyfikowany jako spam, a ktory jednoczesnie nigdy nie wyszedl nigdy poza router ? Bo rozumiem, ze da rade zrobic jakas access liste, zeby maile kolesia korzystajacego z _naszego_ mail serwera byly puszczane, na nim zostanie dokonana decyzja czy to co chce wyslac to spam/or not i jesli tak to w naszym interesie jest juz ustawienie na naszym smtp, zeby serwer odpowiedzial userowi (tylko lokalnemu of koz), ze jego mail nie zostal wyslany. Sorry troche nie skladnie, ale te kwestie od dawna mnie interesuja, aktualnie polecam ludziom jedynie ograniczanie na firewallu ilosci polaczen rownoleglych or per jednostka czasu do dst port 25. -- pozdr. Sławomir Kawała JID: slwkk [at] alternatywa [dot] net GSM: (0)601-398-348 _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
