Dnia 27-10-2006, pią o godzinie 13:58 +0200, Arkadiusz Miskiewicz napisał(a):
> Co Debianowcy tam nadłubali w icewaselu, że są takie problemy? Coś więcej niż > podmiana grafik? To jest trochę bardziej złożone. Tak na prawdę sa 2 iceweasle. 1. Ludziom z Debiana cofnięto pozwolenie na redystrybucję FF, podmienili więc nazwę i wrzucili własną grafikę i powrócili do nazwy IceWeasel. 2. Ludziez GNU stworzyli forka źródeł FF, podmienili nazwy, wstawili własną, otwartą grafikę i dodali parę łatek na bugfixy i dodali jakąś tam szczątkową funkcjonalność. Ten fork iceweasla robiony przez ludzi z GNU będzie trzymany we względnej synchronizacji z oryginalnym FF, zachowując warunki z wyższego akapitu. W ten sposób mamy wspólny punkt do commitów upstream. Teraz nie ma sensu, żeby każde distro robiło to samo - podmieniało nazwę w automatyce i grafikę, skoro ktoś już to robi hurtowo. Różnica między Debianowym i GNU Iceweaslem zostanie najprawdopodobniej zatarta po wydaniu Debiana etch (czy tam jakoś tak), bo na razie oni na szybko podmienili tylko parę rzeczy i nie mają czasu na dogadywanie wspólnej polityki z GNU, ale zapowiadają, że po wydaniu najbliższej wersji przystąpią do takowych rozmów. Jeżeli chodzi natomiast o problem z budowaniem Iceweasla, to jest takowy, że potrzebne jest skorzystanie z autotoolsów, gdyż tylko w taki sposób łatwo da się pozmieniać wszędzie katalogi docelowe, wymusić budowanie tylko i wyłącznie z bibliotekami systemowymi, podmienić nazwy absolutnie wszędzie. Zresztą zmiany w CVS Iceweasla dotyczą plików źródłowych autooolsów (configure.in, parę makr m4 w katalogu build), a nie plików wynikowych (Makefile i configure). Wcześniej korzystaliśmy już z gotowego Makefile, ew. configure, a teraz trzeba napuścić aclocal + autoconf, które wywalają się. Alternatywą jest łatanie już gotowych Makefile'i i skryptu configure, ale to jest z gruntu bez sensu, bo będziemy z każdym wydaniem poprawiać wszystkie łaty. Lepiej doprowadzić do budowania z autotoolsów i commitnąć upstream. > mozilla-firefox.spec:DEVEL aktualnie zbudował się od kopa na wszystkich > arch... (choć dystrybuować tego teoretycznie nie wolno). Tak - nie możemy, bo budujemy sami, a nazywa się Firefox. Swoją drogą, warto by wyśledzić, w czym jest problem, chociaż z drugiej strony jak to ma być binarne, to nie ma co wyśledzać... Swoją drogą glen docommitował potem oficjalne źródła 2.0 w branchu DEVEL, podczas gdy ja jeszcze budowałem z jakiegoś RC-1. Przetestuję sprawę dziś. > Jest w ogóle > icewasel 2.0? Nie - na razie 1.5.0.7. Generalnie tar.gz na stronie Iceweasla to jest żywcem źródło ze stron FF nadpisane ich całym CVS-em. Zrobiłem takiego tar.gz dla źródeł FF 2.0, ale nie próbowałem jeszcze budować, wychodząc z założenia, że najpierw trzeba doprowadzić oficjalne 1.5.0.7 do działania. Zdrawiam [EMAIL PROTECTED] _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
