Mam taki dziwny problem sprzętowy - od jakiegoś czasu wiesza mi się 
w "serwerku" sieciówka. Zwis jest właściwie "zamrożeniem" działania - 
wygląda tak, że nagle w komputerze przestaje działać sieć. Objawia się to 
tym, że do serwera nie można się podłączyć, nie odpowiada na pingi itp. Z 
serwera jest podobnie - nie widać sieci. Ale w logach jest totalna cisza - 
jakby tylko ktoś wypiął kabel z gniazdka. Pomaga natomiast sekwencja ifdown 
eth0 ; ifup eth0. Sieciówka to:

00:0a.0 Ethernet controller: 3Com Corporation 3c905B 100BaseTX [Cyclone] 
(rev 64)

Alrchitektura i586 (AMD K6-2 na płycie z VIA). Zainstalowane AC+ready, 
kernel 2.6.16.35-1 (zrobię za chwilę update do 2.6.16.37-1, może to coś 
pomoże).

Czy ktoś spotkał się z takim lub podobnym zachowaniem i zna może lekarstwo 
inne niż wymiana karty lub odpalanie if{down,up} eth0 jeśli sprawdzenie 
działania sieci nie wypadnie pozytywnie?
-- 
Łukasz Maśko                                           GG:   2441498    _o)
Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl                         ICQ: 146553537    /\\
Registered Linux User #61028              JID: [EMAIL PROTECTED]   _\_V
Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana"
_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym