Witam, tak sie stało, że mam problem z wirusami windowsowymi w sieci.. tzn, ruch na portach 135,137-139,445 chce to wyciąć ładnie aktualnie robie DROP w pre/post routingu jest lepsze - lezejsce na procka niz w forawrdzie - ale jednak czasami maszyna dostanie niezle w ciry.. ktoś polecił mi w tablicy RAW zrobic NOTRACK
jakie są wasze pomysły by ładnie wyciąć te wirusy, bez zajechania procka? teraz w sieci mam akcje z userami, co załapali jakieś ustrojstwo, walące na porty takie jak powyzej do nieistniejących adresów w sieci.. load systemu wtedy szaleje.. będę wdzięczny za wszelkie wskazówki -- Z powazaniem Przemyslaw Backiel _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
