Osóbka znana jako Adam Skowroński, wystukała: > Jeśli chodzi o USB > Mam Windowsa na vmware pod linuksem (nie PLD - służbowy). Korzystam tam > z dysku zewnętrznego na usb. > Pod vmware muszę mieć włączoną obsługę USB. Kiedy podłączam dysk do > laptopa a vmware jest aktywnym okienkiem, to mi się montuje pod > Windowsem w VMWare a nie montuje pod linuksem. Kiedy okienko vmware nie > jest aktywnym - dzieje się odwrotnie. > Jak dla mnie to jest fantastycznie logiczne rozwiązanie. Może u Ciebie > też zadziała? > u mnie podobnie - z ciekawości sprawdziłem. Bluetooth na USB i załadowany moduł hci_usb + bluetooth rfcomm,hidp,l2cap (działający pod KDE). Jak odpaliłem vmware to oczywiście nie widział bluetootha, ale jak go wypiąłem i podłączyłem ponownie to zaraz vmware wywalił komunikat, że bluetooth jest używany przez hci_usb, ale zostanie odłączony, windows znalazł nowe urządzenie i mogłem sobie pogadać z moim telefon pod WinXP. Po wyłączeniu vmware (ponieważ moduł hci_usb dalej sobie działał) wystarczyło: # hciconfig hci0 up i restart kbluetoothd i KDE z kolei stwierdziło, że bluetoothd działa.
Tylko nie wiem jak pod vmware zasymulować wypięcie bluetootha z gniazda usb :( coby się z krzesła nie podnosić :P pozdrawiam -- Adam Gapiński ::::: adas-news (at) artikon (dot) pl Na pytanie *Która godzina?* chciałem zainstalować rdate... (/me 18.05.2004) _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
