Dnia sobota, 16 czerwca 2007, Sylwester Gruszka napisał: > Dnia sobota, 16 czerwca 2007, Łukasz Maśko napisał: > > Odpalasz passkey-agent w jednym oknie, potem w drugim hcitool...., jak > > już ci się zautoryzuje, to dopiero wtedy ubijasz passkey-agent. Tak to > > robisz? > > tak też, ale jak puszczam passkey w tle (jak to radzi kolega kilka mejli > wcześniej) to jest dokładnie to samo i tak samo działa.
To akurat nie ma znaczenia. Nie licząc tego, że masz dodatkowy proces w systemie, który po autoryzacji przestaje być ci potrzebny. > To raczej nie passkeya wina tylko coś z tym połączeniem. Mniemam, że > najpierw powinno się stworzyć połączenie z telefonem a potem z nim > współpracować, np przeprowadzać autoryzację. No i u mnie się nie da bo > połączenie od razu znika po utworzeniu :/ A łączyć się łączy bo ikonka na > chwilę w telefonie na to wskazuje. Właśnie to co robisz służy utworzeniu połączenia - autoryzacja jest tego nieodzownym elementem. Możesz spróbować podkręcić loglevel i sprawdzić logi. Niestety, nie powiem ci jak bo nie wiem. Poszukaj w dokumentacji. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl ICQ: 146553537 /\\ Registered Linux User #61028 JID: [EMAIL PROTECTED] _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
