Od kiedy przeszedłem na Th, próbuję odpalić u siebie compiza/beryla pod KDE. Z tym drugim raczej mi nie idzie, z compizem już lepiej. Po odpaleniu compiz --replace ccp & kde-window-decoradow --replace & mam fajnie działającego managera okien, ze wszystkimi wodotryskami, ale i jednym problemem - aplet przełącznika pulpitów w pasku zadań po krótkiej chwili (np. po przełączeniu pulpitu) nagle staje się 4x większy - każdy pilpicik rozrasta się ok.4x na szerokość, spychając w prawo, poza ekran, wszystkie kontrolki i ikony, jakie się poza nim na pasku znajdują. Ale to pikuś, bo tak na prawdę tracę wszystkie pulpity w rozumieniu KDE, a pojawiają się w zamian te "compizowe". Tylko nie mam jak się przełączać z jednych na drugie :-/ Albo jeszcze tego nie umiem (jak?). Na razie wyłączyłem pulpity KDE.
Po drugie - jak konfigurować compiza pod KDE? Opisy znalezione na http://room-303.com/blog/2006/03/30/xgl-compiz-dla-pld/ dotyczą GNOME, którego ja nie używam. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
