Dnia środa, 10 września 2008, Paweł Zuzelski napisał:
[...]
> To nie jest segfault, to nie jest exit(). Proces po prostu znika. Nie mam
> pomysłu jak zdebugować co tak naprawdę się z nim dzieje.
>
> Co ciekawe problem nie występuje, gdy uruchomię sesmana ręcznie pod
> strace -f.
>
> Ma ktoś pomysł co to może być? Jak to zdebugować? Co to może byc -
> kernel? glibc?

Jeśli przy programie uruchomionym przez strace nic się nie dzieje, ja bym 
spróbował podpiąć się pod już działający program (stacem -p PID) i wtedy 
sprawdzić. Może tak się uda złapać, co się dzieje.
-- 
Łukasz Maśko                                           GG:   2441498    _o)
Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl                                           /\\
Registered Linux User #61028                                           _\_V
Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana"
_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym