Cześć. Od jakiegoś czasu gdm z Th main nie chce mi wyłączać komputera. Wygląda to tak, jakby nie chciał się dać ubić. Problemem mogą być dwa procesy "gdm-binary" i tylko jeden wpis w /var/run/gdm/pid
[ker...@zabka ~]$ sudo ps ax | grep gdm 4741 tty1 S 0:00 /usr/sbin/gdm-binary 4751 tty1 S 0:00 /usr/sbin/gdm-binary 4756 tty9 Ss+ 0:05 /usr/bin/Xorg :0 -audit 0 -auth /var/lib/gdm/:0.Xauth -nolisten tcp vt9 5037 pts/0 S+ 0:00 grep gdm [ker...@zabka ~]$ sudo /etc/rc.d/init.d/gdm status gdm-binary (pid 4751 4741) jest uruchomiony... [ker...@zabka ~]$ sudo cat /var/run/gdm.pid 4741 Ręczne wykonanie komendy zawartej w gdm-stop: exec kill -TERM `cat /var/run/gdm.pid` powoduje zablokowanie daemona gdm [ker...@zabka ~]$ sudo service gdm status gdm zabity ale podsystem zablokowany Co ciekawe gdm-restart i sygnał -HUP potrafi ładnie gdm-a przeładować. Zmuszony przez to zostałem do używania kdm ale w połączeniu z gnomem muszę najpierw się wylogować, a dopiero później wyłączać komputer. Jak sprawdzić, co go (gdm) boli? -- Sławomir Sędyka _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
