Może to banalny problem, ale się nie doszukałem w google - jeśli włożę usb pendrive to po użyciu eject mogę go bezproblemowo wyjąć, znikają też (udev) wszystkie pliki partycji. Po ponownym włożeniu nazwa urządzenia pozostaje ta sama. Problem natomiast mam z ostatnio kupionym "LG External HD HXD2 320GB" - eject jedynie odmontowuje partycje, po wyjęciu wtyczki i ponownym podłączeniu plik urządzenia jest już pod inną nazwą (/dev/sdb -> /dev/sdc -> /dev/sdd itd.), czyli kernel nie zwalnia starej nazwy. Czy jest na to rada, aby doprowadzić ten dysk do podobnego zachowania jak pendrive ? -- Pozdrawiam, Daniel Dawid Majewski jabber:light-i/pld-users.org
_______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
