On Mon, 4 Jan 2010, Robert Grauzenis wrote:
W dniu 2010-01-04 10:12, Jacek Osiecki napisał(a):
Od jakichś dwóch tygodni na poczcie bez problemu lądują tony spamu od
"(wiadomy lek na potencję) best supplier". Nazwa leku wrzucona na chama
wielkimi literami... a spamassassin w ogóle ma to gdzieś :(
Jak próbowałem to zmienić, to okazało się że pliki w głównym katalogu SA są
olewane bo liczą się wyłącznie te pobrane przez sa-update.
Też miałem zalew reklam z załączonymi grafikami, ale po jakiś 2
tygodniach się uspokoiło, pewnie powpadali w RBLe, razory pyzory i inne :-)
Ale u mnie zupełnie na chama - plaintext itd... i g* - przechodzi :(
Czy spamassassin jest zupełnie znieczulony na lek na literę V?
Czy to znaczy że albo muszę zrezygnować z update'ów SA albo muszę się
pogodzić z zalewem penisospamu?
Jak znajdziesz jakiś wspólny mianownik tych przesyłek to możesz własne
reguły utworzyć. Myślę że za parę dni się to uspokoi.
Ale jak mam te reguły utworzyć, skoro spamassassin sobie pobierze nowe przy
użyciu sa-update i zignoruje to co stworzyłem?
Pozdrawiam,
--
Jacek Osiecki [email protected] GG:3828944
I don't want something I need. I want something I want.
_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl