Od długiego czasu szwankuje przeglądanie mi zasobów samby, czy to z kde, czy z klienta konsolowego
smbclient -L nazwa zwraca timeout do jakiegoś dziwnego serwera (nie jest to nameserver z resolv.conf - http://who.is/whois-ip/216.246.74.34/ ), a juz wywołanie po ip działa. Co ciekawiej na drugim komputerze (Arch nie PLD) w tymej samej sieci wszystko działa zarówno po nazwach jak i ip smbclient -L soren-pc timeout connecting to 216.246.74.34:445 timeout connecting to 216.246.74.34:139 Connection to soren-pc failed (Error NT_STATUS_ACCESS_DENIED) Jakieś pomysły? -- :: Witek Firlej :: Voiceless it cries, Wingless flutters, Toothless bites, Mouthless mutters. :: http://grizz.pl :: http://firlej.org :: jid: grizz//jabster.pl :: _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
