Mój komputer to laptop Dell D400, w którym pracuje dysk twardy Toshiba 80GB. Chcę kupić jakiś inny dysk, który będzie szybszy i większy od obecnego. Znalazłem na Allegro dysk 120GB, również Toshiba ale model MK1231GAL, wyjęty z iPoda. I niestety jest problem, bo nie chce on poprawnie pracować w moim komputerze oraz w zewnętrznej ramce podłączanej przez USB.
Jeśli dysk umieszczę w ramce, po podłączeniu mam takie oto komunikaty w dmesgu: usb 1-8.2.4: new high speed USB device using ehci_hcd and address 11 scsi1 : usb-storage 1-8.2.4:1.0 scsi 1:0:0:0: Direct-Access TOSHIBA MK1231GAL 0014 PQ: 0 ANSI: 0 scsi 1:0:0:0: Attached scsi generic sg1 type 0 sd 1:0:0:0: [sda] 234441648 512-byte logical blocks: (120 GB/111 GiB) sd 1:0:0:0: [sda] Write Protect is off sd 1:0:0:0: [sda] Mode Sense: 03 00 00 00 sd 1:0:0:0: [sda] Assuming drive cache: write through sd 1:0:0:0: [sda] Assuming drive cache: write through sda: sd 1:0:0:0: [sda] Assuming drive cache: write through sd 1:0:0:0: [sda] Attached SCSI disk usb 1-8.2.4: reset high speed USB device using ehci_hcd and address 11 usb 1-8.2.4: reset high speed USB device using ehci_hcd and address 11 usb 1-8.2.4: reset high speed USB device using ehci_hcd and address 11 usb 1-8.2.4: reset high speed USB device using ehci_hcd and address 11 usb 1-8.2.4: reset high speed USB device using ehci_hcd and address 11 usb 1-8.2.4: reset high speed USB device using ehci_hcd and address 11 sd 1:0:0:0: [sda] Unhandled error code sd 1:0:0:0: [sda] Result: hostbyte=DID_ABORT driverbyte=DRIVER_OK sd 1:0:0:0: [sda] CDB: Read(10): 28 00 0d f9 4b a8 00 00 01 00 end_request: I/O error, dev sda, sector 234441640 Buffer I/O error on device sda, logical block 29305205 Komunikaty o resecie urządzenia i te błędy wyświetlają się potem cyklicznie co jakiś czas. Dysk oczywiście nie pracuje, nawet nie jest tworzone urządzenie /dev/sda. Ramka jest OK, bo jak włożę w nią 80-kę z komputera, to działa on poprawnie. Jeśli dysk włożę bezpośrednio do komputera i odpalę go z RescueCD, dysk jest widziany i mogę na nim założyć partycje. Przegrałem na niego nawet dane z dysku w komputerze. Ale co z tego, jeśli potem komputer nie chce się z niego uruchomić. Co więcej, uruchomiony instalator WindowsXP twierdzi, że w komputerze nie ma żadnego dysku. Coś jest więc najwyraźniej z dyskiem nie w porządku. Próbuję dojść do tego, czy dysk jest uszkodzony, czy też może dysk jest dobry, ale z jakichś dziwnych powodów jest niekompatybilny z moim komputerem. Czy ktoś ma jakiś pomysł, jak to można jeszcze sprawdzić? -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
