Witam, mam maly problem z konfiguracja 2 lacz do internetu. Poczatkowo wydawalo mi sie to banalna sprawa, zrobie load balancing, i bedzie fajnie. I moglo by byc fajnie, tylko ze mam rowniez regolki htb (cos jak tworczosc jasio, tylko pozmieniane). I teraz problem.
eth0 - WAN1 - 2mbps eth1 - WAN2 - 2mbps eth2 - LAN (eth2:0 192.168.1.0/24, eth2:1 192.168.2.0/24) eth3 - LAN (eth3 192.168.3.0/24) gdy byl tylko jeden interfejs WAN, sprawa byla banalna, ruch z eth0 kierowalem do imq0, nastepnie z imq0 dzielilem sobie ceil 1/3 lacza rate cale lacze peer klasa IP, kolejna klasa w drzewie peer IP i bylo calkiem OK. Problem pojawia sie w momecie drogiego interfejsu WAN. _TEORETYCZNIE_ load balancing powinien zalatwic sprawe, ok, ale jak teraz skierowac ruch z eth0 i eth1 do imq0 ? czy rate w imq0 zwiekszyc o rate z eth1 (rate imq0 = rate eth0 + rate eth1) ? Da sie tak ? probowal juz ktos ? Bede wdzieczny za kazdą odpowiedź. Krzysztof Taraszka ([EMAIL PROTECTED]) http://cyborg.kernel.pl/~dzimi/ _________________________________________ http://pld-linux.org/ = faq, howto, newsy dostales tutaj odpowiedz na swoje pytanie? podziel sie z innymi i dopisz do FAQ! http://pld-linux.org/FAQ/
