Witam.
probujac postawic lilo stosujac sie do rad zawartych w necie zrobilem cos
takiego:
dd if=/dev/zero of =/dev/hdd

i potem jeszcze raz fdiskiem usunalem partycje i zalozylem nowe.

Linux odpalil ale lilo ciagle nie. Dopiero pomoglo przecrzucenie dysku na
hdc zamiast hdd pozmienianie w lilo.conf i odpalenie lilo.
Ale niby wszystko w porzadku ale czasami jak wchodze do instalatora i daje
sprawdzenie poprawnosci dyskow to mowi ze dyski sa nieprawidlowo
sformatowane.tzn
odpalam z dyskietki
wczytuje konfiguracje z dyskietki taka jak mialem podczas instalacji (z
netu)
zmieniam tylko w opcjach zeby nie formatowal dyskow
i odpalam uruchom instalacje.
Zawsze mialem cos takiego ze sprawdzal dyski i nie wykazywal bledow.
Teraz jak mu cos takiego zrobie to do momentu sprawdzenia dyskow wszystko
jest OK ale w tym miejscu sie wywala instalator twierdzac ze dyski sa zle
sformatowane. Stad moje pytanie - jak sie sprawdza pod linuxem ze dyski maja
bad sectory? Przyznam sie ze zeby sprawdzic czy jest ok to przeformatowalem
na fat32 i tam mi format po zakonczeniu pokazal ze dysk jest OK ale w
linuxie jak robie e2fsck /dev/hdc3 to mowi ze sa bledy i wyglada tak jakby
gubil dane.
prosze o rady
iwi


_________________________________________
http://pld-linux.org/ = faq, howto, newsy

dostales tutaj odpowiedz na swoje pytanie?
podziel sie z innymi i dopisz do FAQ!
                http://pld-linux.org/FAQ/

Odpowiedź listem elektroniczym