Witaj Jan, W Twoim liście datowanym 16 lutego 2004 (22:56:50) można przeczytać:
>> > Kiedys bralem dd if=/dev/hdx of=/dev/random ale zasmiecenie 120GB >> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ >> A nie przypadkiem odwrotnie;). Oj tam ;-) > I na dodatek do tego IMHO lepiej nadaje się /dev/urandom, bo w /dev/random > dane mogą się szybko skończyć i nic się nie odczyta dopuki coś się nowego z > "szumu" nie stworzy, a z /dev/urandom zawsze można czytać, a chyba > "zaśmiecanie" dysku nie wymaga super-bezpiecznego generatora liczb > pseudolosowych:). Tak potwierdzam, korzystalem z /dev/urandom, sprawdzilem w moim zeszycziku Linuksa :) Kiedys tworzylem na dysku 406MB "bezpieczna" partycje, najpierw kilka razy zasmiecalem dd if=/dev/urandom of=/dev/hdd a nastepnie if=/dev/zero of=dev/hdd tak by sie nie dalo odczytac tego co bylo wczesniej, a nastepnie skorzystalem z loopAES (czy jakos tak) i utworzylem szyfrowany system plikow. (Ale to bylo na Mandrake, na PLD jakos mi nie chcial sie ten dysk montowac, dlatego jeszcze korzystam z MDK) Dla testow wzielem moj nowy dysk i tez odpalilem dd if=/dev/urandom of=/dev/hdc i patrzylem ile czasu mu zajmie zabawa z tym dyskiem. Wydaje mi sie ze szybkosc zalezy od procesora, im szybszy tym szybciej generuje te losowe znaki. -- Pozdrowienia, Pawel mailto:[EMAIL PROTECTED] _________________________________________ http://pld-linux.org/ = faq, howto, newsy dostales tutaj odpowiedz na swoje pytanie? podziel sie z innymi i dopisz do FAQ! http://pld-linux.org/FAQ/
