Mniej wiecej Mon, Jul 12, 2004 at 10:30:34AM +0200, zainteresowany Radosław Kintzi rzekl: > > Nowy terminal/workstacja/whatever podłączony do sieci (bootowany z > sieci) przedstawia się serwerowi dhcp nieznanym mu MACiem, ten zaś > dostarcza mu uniwersalny initrd, który rozpoznaje sprzęt i generuje > na serwerze systemów konfiguracje dla nowego kompa w sieci (w tym > dedykowany initrd, nową konfigurację dhcpd i kilka innych). Przy > następnym bootowaniu kompa serwer dhcp już go rozpoznaje i może > dostarczyć mu dedykowany initrd, w którym wiele rzeczy (np. IP) może > być zapisane na stałe.
a nie prościej skompilować jajko z wszystkimi potrzebnymi sieciówkami, a bez initrdów?? > PS. Tak sobie myślę, czy rootfs po nfs jest faktycznie warte świeczki? > Dla każdego kompa w sieci trzeba mieć unikalne /etc, /var i pewnie kilka > innych. Tak naprawdę to tych unikalnych to jest z 5 plików i 3 katalogi na krzyż Hint: clusternfs.spec Zbyniu -- \78\32\14\46\67\67\90\1A %% Timeo me dubitare %% _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
