On Thu, Oct 14, 2004 at 04:20:39PM +0200, Łukasz Maśko wrote: > Właśnie wpadł mi w ręce PowerMac 8100/100AV z procesorem PowerPC601 100MHz. > Jest na nim jeszcze MacOS 7.x, który jako stary, mało mi pasuje. Natomiast > mam straszną ochotę postawić na tej maszynce PLD (które mam w różnych > wersjach na wszystkich swoich PC-tach i jestem z niego bardzo zadowolony). hm.. ja mam (na szafie - nie wytrzymał jako obciążony serwer... ;) 7200/120
> 1. Czy wersja PLD dla PPC pójdzie na procku 601/100MHz? tak > 2. Ile RAM-u jest zalecane? W tej chwili jest tam zdaje się 16MB (8 na > płycie plus 8 na długich SIMM-ach) ale od biedy mogę dokupić. Póki co, > chciałbym chociaż odpalić to w konsoli z siecią. ja miałem 96... 16 to obawiam się że troszke mało - pamiętaj że to risc i binarki są sporo większe... znaczy się odpalić to się może odpalić, ale.. bedzie trochę "swapować" > 3. Czy jest wersja LiveCD albo MiniISO na PPC, które można by było na tym > uruchomić? (tak, komputer ma napęd CD). jest gentoo, mdk ;) ja instalowałem z dyskietek debiana (mój co prawda miał cd, ale nie udało mi się go zmusić do bootowania z niego) > 4. ... (może ktoś ma jakieś dobre rady, bo ma podobną konfigurację). hm.. z tego co pamiętam... - jako bootloader - quik ;) jest w pld, nawet działa (sam poprawiałem ;) niestety nie obsługuje(chyba że od tego czasu jakaś dobra dusza się tym zajęła...) initrd, a co za tym idzie pldowskie jajko nie zadziała musisz skompilwoać własne, albo wziąść z np debiana. Przy czym - domyślnie w instalatorze debiana jest 2.2 które delikatnie mówiąc ssie czym prędzej przejdź na 2.4 (albo 2.6? nie wiem, nie bawiłem się...) - ja instalowałem po prostu debiana, a potem w chroocie wrzucony pld. - ixów nie udało mi sie uruchomić.. ale w sumie niewiele próbowałem.. zresztą z jednoklawiszową myszką to mało by było przyjemne - przy dużym obciążeniu(troszkę stronek www, php, mysql, poczta...) po kilku tygodniach pracy się wywalał. Możliwe że kwestia pamięci albo dysków (miałem je dosyć "kosmicznie" podłączone). Po któryms wywaleniu nie wstał.. a ja nie miałem czasu się bawić, więc po prostu dałem se siana i całość przeniosłem na inną maszynkę. - niemiły feature quika - konsola graficzna się inicjuje dopiero po starcie jądra. Więc po instalacji i wrzuceniu quika - całość wstaje na ślepo. podobno miboot (czy jakoś tak) pozwala bootować jajko jak macosa, czyli przez cały czas graficznie, ew mozna macosa i z niego bootx-em.. Ale nie miałem czasu ;) Ogólnie - jeżeli byś miał jakies wątpliwości, problemy - służe pomocą... -- Andrzej 'The Undefined' Dopierała UNIX && Linux administrator, Adam Mickiewicz University WMiI PLD Linux Developer HomePage: http://aramin.net/ JID: [EMAIL PROTECTED] e-mail: [EMAIL PROTECTED] _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
