Dnia 22-11-2004, pon o godzinie 12:02 +0100, marcinek napisał(a): > Zdarzyła się rzecz fenonalna: > > Była klawiatura, a po załadowaniu kernela już jej nie ma....
Znaczy jak po załadowaniu? > Efekt jes taki, że pod windą kalwatura jest, a pod linuksem zniknęła. To jest klawiatura USB? > wcześniej działała, ale przestała. Na wszelki wypadek zmieniłem kernel Może się zepsuła? > (było 2.6.7-smp teraz jest 2.6.8-smp). Nie pomogło. Zaraz po zbootowaniu > jądra numlock się smętnie zapala i qpa. Najzabawniejsze jest to, że A może to problem z czym innym a nie klawiaturą? Może to pamięć? > wcześniej działało, a przestało po zainstalowaniu pod windą!!! gry dla > dziecka. Może dziecko zepsuło? ;) > Aha całość jest na całość jest pod AC na chipsecie Intel 82865G/PE. > Próbowałem z inną klawaturą. Systuacja jest powtarzalna. Pod windą jest > pod linuksem nie ma. Aha zbootowałem z rescue i pod kernelem 2.4 działa. Może to problem organizacji pamięci? > Dlatego stawiam na buraka w 2.6. Njzabawniejsze, że bez zmian w linuksie > spontanicznie przestało działać... Może coś w BIOSie? Nie wiem czy burak w jajku, chipsety intelowskie są dość dobrze wytestowane, bo są popularne :) Mam kilka płytek, nie sprawiały problemów. Artur -- Każdy problem ma swoje rozwiązanie, jeżeli nie ma rozwiązania to nie ma problemu. _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
