Przy wyłączaniu wszystko już ładnie.
No i zgrzyt - muszę przechwycić to F2 przy starcie.
Kernel sam zmienia tryb na verbose, ale obrazek w tle zostaje z silent :(.
Mapowanie klawisza nie wystarcza, bo shell przy starcie nie wykonuje komend - tylko wpisane w skrypty.
Z zewnątrz nie chce łyknąć.
W rc nie chcę grzebać.
Próbowałem kombinować z trap i bind, ale to do dupy.
A sprawdzanie /proc/fbsplash przy każdym wywołaniu skryptu - powoduje migotanie przy niepotrzebnym ustawianiu prawidłowego już tła. Trzeba tedy sprawdzać "życzenie" - kółko się zamyka.
Pytanie do fachowców - jak przechwycić ten cholerny sygnał (albo jak go wysłać)?
-- WK
_______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
