On 9 May 00, at 23:39, W�odzimierz Holszty�ski wrote:
> zarzucil wlasnie mnie . Jezeli chce pan, panie Mankowski,
> rzeczywistej dyskusji, to prosze czysciej argumentowac,
> by mialo sens z panem rozmawiac. A pana wyrazenie
> o "histerii" jest wyjatkowo bezwstydne i wredne. Nawet
> jezeli los pana tak dobrze traktowal, ze zachowal pan
> dziecinny brak wyobrazni na ludzkie i nieludzkie sprawy,
> to jednak jest pan dorosly, powinien byc pan i wrazliwszy
> i odpowiedzialniejszy za swoje slowa.
Chce Pan "czystszej argumentacji", jak jest ona mozliwa
wobec manipulcaji poczuciem winy, szantazu emocjonalnego
i imputowania zlej woli?
Pan pisze na tematy inne niz holocaust pisze calkiem rozsadnie.
Jednak na temat cierpien Zydow pisze Pan z poczuciem misji,
jako jedynie sprawiedliwy. A reszta to brunatni lub quasi-brunatni;
aby byc quasi-brunatnym wystarczy brunatnych nie potepiac.
Marcin Mankowski