*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-02 08:25:40]
jasiek z toronto <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: > I juz wprowadzil Pan posrednika: jest nim ow skup. Jak widac,
: > posrednik jest niezbedny.
: >
:
: Jak moze byc posrednik urzednik Narodowy?
Ex definitione jest on posrednikiem, a przymiotnik "Narodowy" nie
zmienia faktu, ze jest to urzednik, ze ktos mu placi pensje, a ta
pensja podnosi cene zywnosci.
: Skup jest takim samym posrednikiem jak szkola czy uniwersytet do
wiedzy
: czlowieka.
Tak jest - to sa posrednicy miedzy nauczycielami a uczniami - ma Pan
racje.
: Szkoly przeciez sa finansowane z budzetu Narodowego
I pomimo tego sa posrednikami, ponadto przypominam iz sa takze szkoly
prywatne i jakosc tych ostatnich jest najczesciej duzo wyzsza niz
panstwowych.
: > : Skoro my sami produkujemy to sami chyba umiemy wydrukowac sobie
: > : pokwitowania za wlasna prace wlozona w produkt.
: >
: > Owszem, tylko ze pojawi sie czlowiek - i to niejeden, ktory takie
: > pokwitowania sfalszuje. Tak wiec owe pokwitowania trzeba drukowac
: > fachowo, aby byly trudne do podrobienia. Skoro tak, to mozna
korzystac
: > z banknotow emitowanych przez panstwo, ale mozna takze korzystac z
: > czekow bankowych.
: >
:
: Tych falszerzy to juz mielismy sporo. Od zlotnikow XVI w., do
: balcerowicza XX wiek.
: (Tylko falszerz martwi sie o drugiego falszerza, bo ten pierwszy nie
lubi
: konkurencji...)
Nie zmienia to faktu, ze tacy falszerze byli, sa i beda. Udawanie ze
ich nie ma oraz ze nie stanowia problemu to kiepski pomysl.
: > Myslalem ze nad rownowaga czuwa bank narodowy, a
: > kredyt to pieniadz ktory pozycza sie od kogokolwiek, mozna od
banku,
: > mozna od sasiada.
:
: Skad bank narodowy wiedziec bedzie ile jest towaru na rynku?
A skad ma wiedziec o tym owa panskie kredyt narodowy?
: Tylko poprzez udzielanie bezprocentowego kredytu na cele publiczne
: (Narodowe)
A co z celami niepublicznymi?
: urzednicy, ktorzy udzielac beda kredytow wiedziec beda ile
faktycznie jest
: towaru a ile pieniedzy w cyrkulacji.
Skad maja to wiedziec, skoro oprocz towaru istnieja uslugi? Pieniadz
to ekwiwalent pracy, a nie towaru. Skad taki urzednik ma znac cene
pracy? On sam to bedzie ustalal? A niby jakim prawem? Po co nam jakies
harpie-posrednicy wyduszajacy z ludzi pieniadze na swoje pensje,
biura, sekretarki??? Przeciez Pan glosi czysty komunizm, a to oznacza,
ze jest Pan komunista. A mysmy juz to przerabiali. Niech Pan pojedzie
na Kube, lub do Korei Pln i zobaczy jak to funkcjonuje.
: > A jak rozumiem Kredyt Narodowy to jakas instytucja,
: > ktora ma zastapic banki, w tym banki panstwowe - czy dobrze
: > zrozumialem panskie rozumowanie?
:
: Nie. Kredyt Narodowy nie jest instytucja bankowa. Kredyt jest
: sprawiedliwym i uczciwym systemem cyrkulacji pieniadza.
Panie, jezeli jest to system, to kto go obsluguje? Gdzie Pan ma ow
system? - bo jakos go nie dostrzegam i do dzisiaj w dziejach ludzkosci
nie bylo go. Mnie nie interesuja utopie, sam zylem 50 lat w utopijnym
systemie i wiem czym sie to konczy.
: Banki pozostana,
: instytucje finansowe (niektore) pozostana bez zadnej przebudowy
wizualnej.
: Zmienia swoja swiadomosc
Znam to, w komunizmie ludzie tez mieli zmieniac swoja swiadomosc na
socjalistyczna - ale to nie wyszlo. Pan jest kolejnym fantasta ktory
wierz, ze ludzie zmienia swoja nature.
: > 1, Co to sa cele publiczne?
Niestety, nie potrafi Pan sformulowac odpowiedzi i posluguje sie
przykladami. Czy taki parking moze zbudowac osoba prywatna na
prywatnym terenie? Jezeli tak, to czy otgrzyma ow darmowy kredyt?
Jezeli nie, to dlaczego?
: Po jakims czasie do banku wplynela suma rowna 1 milionowi zlotych i
: pytanie bylo w zwiazku z tym: "Czy slupki po splaceniu kwoty
zaciagnietej
: z banku stac beda dalej?"
: Moja odpowiedz byla: "Jakim prawem skoro mieszkancy W-wy zaplacili
juz za
: parking i nalezy on do mieszkancow W-wy. I mieszkancy Warszawy sa
: wlascicielami tego, co zbudowali.
A kto ma ten parking utrzymywac i za jakie pieniadze? Naprawiac
nawierzchnie, sprzatac itp.?
: Dokladnie to samo dotyczy sie calej Polski i Polakow (a nie tylko
: mieszkancow W-wy).
:
: >
: > 2. Co sie dzieje, gdy taki kredytobiorca zmarnuje wziety kredyt?
: Moze zrobmy tak: ja jestem urzednikiem a Pan chcacym zaciagnac
kredyt i
: niech Pan sprobuje mnie wykiwac:
:
: Wchodzi Pan i pyta:
: Panie jasiek, chce kredyt
:
: - a na co szanownemu kredyt?
Ja chce zbudowac parking. Prosze o odpowiedz.
Janek
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>