*** From [EMAIL PROTECTED] (Miroslaw J. Wiechowski) Do Europy - po co? Niebezpieczne sa wypowiedzi o rzekomym dobrobycie, ktorego doswiadczymy, wchodzac do Unii. W bogatych krajach o zaawansowanej nowoczesnosci ubostwo nie zniknelo - pisze w ksiazce pt. "Drogi do wspolczesnej Europy" Gran Therbrn (PWN 1998). Ubostwem zostalo dotknietych prawie 14 proc. ludnosci UE w 1985 roku, a w przypadku Grecji, Irlandii, Portugalii i Hiszpanii obejmowalo od 20 do 25 proc. populacji. Wspomniany autor pisze rowniez, ze nie ma szans powrotu do idei pelnego zatrudnienia nawet w warunkach ZNACZNEGO ozywienia gospodarczego. Niestabilne wzory rodziny wraz z twardym rynkiem pracy i zazwyczaj niedostatecznymi udogodnieniami w zakresie opieki nad dziecmi doprowadzily do sytuacji, w ktorej samotne rodzicielstwo wiaze sie z wysokim ryzykiem ubostwa. W latach osiemdziesiatych w ubostwie zylo w Wielkiej Brytanii, Francji, Szwajcarii do 20 proc. osob samotnie wychowujacych dzieci i 10 proc. w Niemczech. Pojawilo sie takze ubostwo na tle etnicznym, tzn. w stosunku do gastarbeiterow i ich potomkow (Therbrn, s. 252). Miedzynarodowe rynki finansowe i walutowe zaczely hamowac wzrost gospodarczy panstw narodowych (G. T.). Musimy zdawac sobie sprawe, ze los panstw narodowych jest skazany na zaglade i smierc ekonomiczna. Jedyna droga istnienia jest Unia, a w niej regiony bez swiadomosci narodowej mieszkancow (G. T.). Powinnysmy zapomniec rowniez o posiadaniu duzej wlasnosci, ktora umozliwialaby nam prace "na wlasnym" poza rolnictwem. Praca najemna zdobyla w gospodarce przytlaczajaca przewage, stajac sie udzialem 80-90 proc. czynnych zawodowo (G. T., s. 123) w calej niemal Europie. Wielkim oszustwem moga sie okazac dazenia naszych rzadow do tzw. spoleczenstwa wiedzy, opartego na uniwersytetach, mediach i wolnych zawodach z Internetem wlacznie. Jak dotad tytko Szwecja przeszla od spoleczenstwa przemyslowego do informacyjnego spoleczenstwa wiedzy, tj. o wiekszej liczbie pracownikow profesjonalnych, technicznych niz pracownikow produkcji, transportu i bez kwalifikacji. Prozne sa nadzieje kobiet na rownosc plac w zjednoczonej Europie. Dlaczego ma byc lepiej, gdy tam bedziemy, skoro place kobiet wsrod pracownikow fizycznych maja rozpietosc od 74,5 proc. (Belgia) do 89,5 proc. (Szwecja) w stosunku do plac mezczyzn? Odpowiednio jest wsrod pracownic handlu detalicznego - od 58,5 proc. (Irlandia) do 92,2 proc. (Szwecja), a w sluzbie panstwowej od 74 proc. (Finlandia) do 92,5 proc. (Szwecja) (tamze, s. 247). Zwiazana z roznica plci luka zarobkowa moze byc postrzegana jako seksizm i niekorzystna pozycja spoleczna kobiet oraz ogolny schemat nierownosci. G. T. podkresla (na s. 249): "w bogatych krajach o zaawansowanej nowoczesnosci ubostwo nie zniknelo". Nie dosc tego, ubostwo wcale nie maleje, bo wzroslo od 1975 r. z 38.6 mln do 43.9 mln osob w 1985 r. Przemiany zwiazane z destrukcja komunizmu juz obecnie wplywaja na wzrost smiertelnosci w Rosji, ktory wynosil okolo pol miliona zmarlych (G. T., s. 161-163). Nie zgineli oni w wyniku antykomunistycznych represji, ale w zwiazku ze spustoszeniami, jakie pociagnela za soba kolektywizacja rolnictwa. Przyrost zgonow byl notowany w Rosji w latach 1992-93. Wznoszenie sie krzywych umieralnosci po upadku komunizmu nastapilo w calej Europie Wschodniej, wyrazajac ludzki koszt radykalnych zmian spolecznych niezaleznie od ich kierunku. Europa Zachodnia jest spoleczenstwem ryzyka zwiazanego z ogromnym ruchem kolowym oraz AIDS. Kompleks bezposrednich przyczyn AIDS to zboczenie seksualne, uzywanie zakazonych strzykawek do narkotykow, transfuzje zakazonej krwi. Nalezy sie spodziewac, ze zwiekszony przeplyw sily roboczej przyniesie do naszego kraju podobne skutki. Dyskretnie zakamuflowana jest niechec do chrzescijanstwa, katolicyzmu i Ojca Swietego Jana Pawla II. Stad obawa - czy nie bedziemy jako katolicy obywatelami gorszej kategorii w zjednoczonej Europie? Therbrn porownuje Kosciol chrzescijanski do imperialistycznego panstwa, ktore narzuca na Europe wlasna siatke terytorialna (s. 276). Obrazliwe sa rowniez okreslenia Kosciola katolickiego w Polsce, ktory w latach przedwojennych "pozostawal w intymnym zwiazku z faszystowskim rasizmem". W podobnym tonie pozostaje ocena Narodu porownywanego do "stada", nad ktorym Kosciol zachowal duchowe przewodnictwo. Niechec do katolikow przejawia sie w ocenie sukcesu gospodarczego Zachodnich Niemiec, ktore staly sie bogatsze dzieki chrzescijanskiej demokracji - "na szczescie protestanckiej" - dodaje Therbrn (s. 74). Bolesna jest ocena Ojca Sw. Jana Pawla II, o ktorym pisze: "po Soborze Watykanskim II wzrosla przenikalnosc Kosciola na swieckie wplywy, czemu obecnie usiluje przeciwdzialac Jan Pawel II". Pada brutalne stwierdzenie bez zadnych dowodow. Zarzuca Kosciolowi katolickiemu (s. 418), ze wywiera de facto wplyw na katolickie narody w kwestiach patriarchatu, rozwodow, aborcji. Pytac sie mozna, dlaczego ma byc inaczej i gorzej, jak np. w Kosciolach protestanckich - organizacyjnie slabych i rozproszonych? Dyskusyjne sa rowniez zarzuty dotyczace antysemityzmu. Cytuje: "Antysemityzm zawsze byl w komunistycznej Europie Wschodniej drazliwym problemem, poniewaz Zydzi tradycyjnie, takze po wojnie, bardziej od innych grup etnicznych angazowali sie w komunizm, komunistyczna polityke i komunistyczne zycie intelektualne. Podjudzenie przeciwko Zydom, oparte na trwalym utajonym antysemityzmie, moze byc zawsze wykorzystane w nacechowanych oportunizmem wewnetrznych walkach miedzy rzadzacymi. Najgorszym, postalinowskim przypadkiem tego rodzaju akcji byla Polska w latach 1967-1968". (s. 422). Trwajaca obecnie sytuacje Therbrn nazywa "prawicowym rozpasaniem, ktore nie utrzyma sie przypuszczalnie dlugo" (s. 537). Obrywa sie rowniez "Solidarnosci", ktora "konserwujac i prezac swe industrialne miesnie stala sie masowym katolickim ruchem narodowym, z ktorym rzad Jaruzelskiego musial w koncu negocjowac". Masonski charakter ksiazki przejawia sie w gloryfikacji rewolucji francuskiej (s. 545): "Istnieje tez przynajmniej jedna europejska tradycja ideologiczna, ktora przykrywa uwage wspolczesnego Europejczyka - dziedzictwo 1789 roku w zakresie praw czlowieka". Teraz "jestesmy w domu". Prawdziwy rodowod przemian w Europie Wschodniej tylko czesciowo byl narodowym marzeniem o wolnosci - Therbrn ujawnia (s. 522), ze istnieje grupa europejskich rezyserow rozwoju spolecznego. Sternicy procesu spolecznego tworza scisle wspoldzialajace struktury, w ktorych ksztaltowanie sie decyzji ma nieuchwytna postac, pozostaje pod wplywem zarowno nieformalnych kontaktow, jak i ustalonych procedur. W ostatnich latach siec sternikow procesu spolecznego ulegla rozszerzeniu w wyniku rozwoju rozmaitych regionalnych powiazan. Obiektami w procesach sterowania spolecznego sa przede wszystkim panstwa, za ktorych posrednictwem wywierany jest wplyw na jednostki, przedsiebiorstwa i regiony. Mowi sie o wtornym sterowaniu korporacjami i rolnictwem w ramach polityki przemyslowej i rolnej. Skromna liczba panstw ulatwia proces sterowania. Nadrzednym celem europejskiego procesu sterowania jest "coraz scislejszy zwiazek narodow Europy" - jak to ujeto w traktacie z Maastricht z grudnia 1991 roku. Jakie beda losy Europy, Therbrn odpowiada sam sobie (s. 505). Europa laczy sie z obaw przed nacjonalizmami, ale one doprowadza do jej rozpadu. Serbowie w ogromnej manifestacji przypomnieli rocznice kleski na Kosowym Polu. Wegrzy domagali sie w 1989 r. oficjalnej zmiany oceny "wydarzen 1956 roku". Mlodziez Czechoslowacji demonstrowala 21.08.1988 roku dla uczczenia pamieci studentow zamordowanych przez niemieckich nazistow. Narodowa polityka okazala sie najwazniejszym materialem wybuchowym uzytym do wysadzenia systemu komunistycznego. Ponadnarodowe rynki finansowe i walutowe odpowiedza za hamowanie wzrostu gospodarczego panstw narodowych w latach osiemdziesiatych i wroci Europa - Ojczyzna z 1919 roku stworzona przez Traktat Wersalski. Marian Zasepa (NDz 5.9.2000) ============================================================ Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]> Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]
