*** From [EMAIL PROTECTED] (Janusz Januszewski) Stanislaw Blaszczak wrote: > *** From [EMAIL PROTECTED] (Stanislaw Blaszczak) > > "Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote: > > > > > > > > Stanis�aw B�aszczak wrote: > > > > > *** From [EMAIL PROTECTED] (Stanislaw Blaszczak) > > > > > > "roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>wrote: > > > > > > > > Panie Marcinie! > > > > Moze to pana zdziwi, ale tu na tej liscie prawica jest to- co za > prawice > > > > uznaje pan Stanislaw et consortes....tzw ludzie prawi, prawnie i > > > politycznie > > > > prawidlowi, czyli ci co nigdy nie byli w zadnej partii za wyjatkiem > > > > pookraglostolowej Solidarnosci Kontraktowej Walesy.. et odpryskies... > cala > > > > reszta to barachlo komunistyczne i... heretycy odmawiajacy naleznej > > > > kanonizacji za zycia- Janowi Olszewskiemu. > > > > > > Choc przykro mi to pisac, panska bezczelnosc siega zenitu. Dlaczego jest > pan > > > tak bezczelny? Czy to co pan powyzej napisal, wyczytal pan w > jakimkolwiek > > > moim postingu, czy tez wali pan glupa i glupa ze mnie chce zrobic? > Pytam i > > > czekam na odpowiedz, jak pan wie tez jestem cierpliwy i moge dac panu > czas > > > do zastanowienia, by wiecej pan takich glupstw nie powtarzal w > pospiechu. > > > > > > Nie jest istotne jak i kogo ja uwazam za prawice. Jest natomiast istotne > jak > > > prawice w Polsce pojmuja sami Polacy, szczegolnie ci, ktorzy chca > jeszcze te > > > prawice wspierac. Gross Polakow - zabieganych za codziennymi problemami, > > > poszukiwaniu pracy, obrona miejsca pracy, zastanawianiu sie gdzie sie > leczyc > > > zeby sie wyleczyc i nie dac przy tym lekarzowi w lape, obserwujac jak to > > > byli komunisci, SB-ecy, ORMO-wcy staja sie z dnia na dzien liberalami, > > > biznesmenami - pojmuje prawice tak jak ja ja pojmuje, bo jestem czescia > tego > > > Narodu i naprawde g*** ich obchodzi co mysli o tym jakis Roman Kafel zza > > > oceanu. Widzi jak media komunistyczne z uwielbieniem naglasniaja > konflikt > > > wewnatrz AWS-u, widzi Rokite, ktory na lewo i prawo wraz z Hallem opluwa > > > Solidarnosc wielbiac jednoczesnie UW i Olechowskiego. Dzieje sie to przy > > > cichej aprobacie prawicy narodowej, ktora az czeka, kiedy Solidarnosc > trafi > > > szlak. > > > > "Solidarnosc" trafil juz szlag, i to dosc dawno. Szkoda, ze Pan zaslepiony > i > > tegos nie widzi albo zdaje sie, ze nie chce widziec. Po 1989 ta > koncesjonowana > > "S" przejela konstruktywana opozycja z nadania PZPR-u oraz sluzby > > bezpieczenstwa. W terenie w strukturach "S" az sie roi od komunistycznej > > agentury. No ale azeby to wiedziec to wpierw trzeba chciec naprawde cos > > wiedziec, i to wiedziec. Rowniez trzeba umiec prawdzie spogladnac w oczy. > W > > koncu do tego nie trzeba az tyle odwagi. > > Panie Januszu, swoja droga skad ma pan tak "wiarygodne" informacje o > komunistycznej agenturze w terenowych strukturach "S", i jakie to sa > struktury: zakladowe, regionalne. Moze pan to uscisli. Co pan dzisiaj wie o > dzilalnosci zakladowych struktur "S", skoro tak autorytatywnie chce sie pan > na ten temat wypowiadac? Od roku 1989 w Polsce bylem 9 razy. Z wyjatkiem 2 podrozy zwiazanych z choroba oraz smiercia mojej Mamy kazda z tych podrozy miala podloze obserwacyjno-polityczne. W czasie tych podrozy bardzo bacznie przygladalem sie poznanym mi nowopowstalym strukturom "S" na ternie mojego miejsca zamieszkania, b. zakladu pracy, regionu itp. W koncu kiedy mieszka sie w malej miejscowosci a taka jest 50 tysieczny Oswiecim, z ktorego pochodze to ludzie sie raczej znaja i wiedza kto kim jest i skad pochodzi. Do tego jezeli sie ma po Polsce licznie rozsianych przyjaciol i kolegow, ktorzy zauwazaja i wskazuja to samo to takze powinno to cos myslacemu czlowiekowi takze powiedziec. Ponadto jak sie przesledzi zakulisowe zagrywki i bardzo dobrze sie w nie wsluchujac i wylapujac o co biega i do czego sie zmierza przez porownanie poszczegolnych programow to juz jest duzo latwiej w tym rozgardiaszu sie polapac. A jezeli jeszcze ma sie kontakty z ludzmi, ktorzy zakladali autentyczne strukrury "S" w latach 1980/81 i pozowli im sie wypowiedziec a nie zagluszac ich spostrzezen tutapniem nogami (mowie o Gwiazdach i Pani Walentynowicz) to juz nie jest az tak daleko aby agenturalna dzialalnosc pewnych ludzi, ktorych umieszczono w kontrakowej "S" rozpoznac. No i jest jeszcze takze cos takiego jak w miare wolne medium emigracyjne, gdzie pewne rzeczy mozna sobie porownac i dosc doglebnie przemyslec. I ostatnie, to nie nikt inny ale ludzie z otoczenia Krzaklewskiego bardzo sie wzbraniali przed otwarciem tzw. tajnych dokumentow Stasi itp. Jako ciekwostke podam takze to, ze kiedy na jednym ze spotkan w roku 1993 zadalem publicznie konkretne pytanie Z. Bujakowi to grupa bylych funkcjonariuszy UB oraz SB o malo mnie publicznie nie zlinczowala przy wtorze koncejonowanych dzialaczy dzisiejszej "S", ktorzy wzieli sie znikad. Ponadto prosze pamietac, ze nie wszystkich do takich zaliczam skoro jednemu z b. czlonkow Krajowej Komisji "S", przewodniczacem "S" z Fabryki Obuwia "Chelmek" pozwolilem na bezplatne zamieszkanie w swoim opuszczonym domu ale zdecydowanie twierdze, ze ta uczciwsza grupa na losy dzieiejszej "S" nie ma zadnego wplywu. Tak jak szanowany przeze mnie Zygmunt Wrzodak nie ma wplywu na obecny ksztal terazniejszej Solidarnosci. Po prostu nalezy on do mniejszosci bowiem agenturalna wiekszosc w dzisiejszej "S" przejela wplywy w 1989 roku i tak trwa do dzisiaj. Jako ciekwostke podaje ze jeden z najbardziej decydujacych wplywow na ksztalt obecnej "S" w moim b. zakladzie ma facet, ktory podczas tzw kryzysu bydgoskiego nie ukrywal tego ze dzialaczy "S" nalezy na drzewach powywieszac (do dzisiejszej "S" nalezy tam jedynie 19% zatrudnionych i to takze chyba cos mowi). Kiedy przed laty w b. moim biurze na scianie zobaczylem krzyz, na przeciwnej do niego plakat, na ktorego wystajacym spod sutanny ksiedza czlonku siedza jakies typy a pod spodem napis "idziemy do Europy" i do tego ten typ rozlozony w krzesle na zawsze stracilem szacunek do tych struktur. Nie za taka Solidarnosc ludzie oddawali swe zycie i siedzieli po wiezieniach. Prosze nie traktowac tego jako moje meczennictwo bowiem ja, jako czlowiek zahartowany praca oraz pozbawiony komunistycznych socjanych pieszczot po raz pierwszy w zyciu mialem szanse na dosc dlugi odpoczynek, chociaz to bylo tylko wiezienie - dla mnie wczasy spowodowane wymuszona przerwa w zyciorysie, bowiem poraz pierwszy w zyciu naprawde nic nie musialem robic. > > > Z tego co mi wiadomo grzeje pan swoje siedzenie w USA i raczej z dzisiejsza > "S" ma pan tyle wspolnego co ja z mglawica M42 w gwiazdozbiorze Oriona. > Nie wykluczam, ze opinie swoje tworzy pan na podstawie opowiastek czytez > informacji przesylanych z Polski majacych dosc subiektywne spojrzenie na > rzeczywistosc polska, tak wiec opinie tak, ale nie tak autorytatywnie, bo > nie ma pan racji. > > A o zaslepieniu proponowalbym nie pisac, bowiem kazdy z nas w jakims stopniu > na pewne sprawy jest zaslepiony, tyle, ze ja moze i do tego potrafie sie > przyznac a wiele osob na to nie stac i robi z innych durnia twierdzac, ze > sam jest jedyna wykladnia prawdy. > > > > > Moze i trafi, ale prawice narodowa razem z nia. I tyle zda sie panska > > > edukacja. W Polsce bedzie tylko jedna wyksztalcona, europejska prawica > pod > > > wodza autorytetow moralnych: Geremka, Michnika, Wierchowicza, Rokity, > Halla, > > > Zajaca, Olechowskiego i ich pociotkow i oni wszystko zrobia by o prawicy > > > narodowej, solidarnosciowej, niepodleglosciowej nikt ani myslal. > > > > Ta "europejska prawica" skladajaca sie z tych samozwanczych "autorytetow > > moralnych" nie jest niczym innym jak tylko czescia towarzystwa, nikogo > innego, > > jak samego, Pana Jana Olszewskiego - spelniajacego role zaworu > bezpieczenstwa, > > ktory bardzo umiejetnie skierowywuje pare w zgory zaplanowany > gwizdko-kierunek. > > A tylko dlatego aby ktorys z pozytecznych idiotow przypadkiem sie nie > wychylil w > > niewlasciwa strone. > > > > Pytanie ktore zadam, mialem zadac panu na priva, ale po tym co pan tutaj > napisal, zadam na liscie. I bardzo dobrze Pan zrobil, bowiem wole o takich rzeczach mowic publicznie a nie bawic sie w pantoflowa poczte. Tak jest bardzie ucziwie!. > W ktorym momencie zmienil pan zdanie o Janie > Olszewskim i skad u pana taka ostrosc oceny tego polityka, skoro niegdys byl > pan bardzo zaawansowanym dzialaczem jednej ze struktur ROP? Komu dzisiaj pan > czapka bije? Cenie ludzi konsekwentnych, chocby byli moimi przeciwnikami, > zas mam cholerny dystans do choragiewek. Po pierwsze, Panie Stanislawie. Czapka bije poklony ale tylko przed Bogiem. Bilem je takze przed wlasnymi Rodzicami kiedy jeszcze zyli ale i po ich smierci od tegoz najwyzszego dla NICH szacunku takze nie odszedlem. Natomiast Olszewskiego potraktowalem jako polityka, ktory niby stanal na czele pewnego programu, z ktorym sie w wielu punktach utozsamialem. Przed przystapieniem do ROP na emigracji utrzymywalem kontakt osobisty z dzialaczami ROP w Oswiecimiu, Andrychowie oraz Bielsku-Bialej, tj na terenach, na ktorych niegdys dzialalam jako czlonek i zalozyciel "S" w latach 1980/81 bedac zarazem czlonkiem prezydium Zarzadu Regionalnego Pobeskidzie. Moja emigracyjna pomoc miala charakter materialno-finansowy. Po utworzeniu struktury w Bostonie b. dzialacze "S" zaproponowali mi wejscie oraz objecie kierownictwa w miejscowym ogniwie na co nie wyrazilem zgody. Zostajac czlonkiem prezydium ogniwa mialem raczej bardzo duzy wplyw na biezaca polityke tutejszego ogniwa oraz na realizacje polityki ROP zagranica bowiem bardzo blisko wpolpracowalem z koordynatorem ROP na Stany Zjednoczone z Panem Edwardem Rogala, b. dzialaczem dawnej "S" z Rzeszowa. Wraz z Pana Monka Law w Kanady oraz jej mezem kandyjczykiem na swoje wlasne pieniadze tworzylem pierwsza oficjalna strone ROP, chociaz wczesniej za takowa bralo sie kilku Panow doktorow tzw. informatykow z otoczenia Pana Jana Olszewskiego ale bez skutku. I znowu, tak jak w przypadku wspierania ROP na terenie mojego miejsca zamieszakania, takze tutaj zarowno moja pomoc jaki pomoc moich kolegow miala bardzo duzy wymiar finansowy a takze propagandowy w USA co jak powinno byc Panu wiadome doprowadzilo do tego ze najwieksze skupiska polonijne w USA w wyborach parlamentarnych daly ROP pierwsze miejsce na listach wyborczych. W momecie kiedy zauwazylem, ze za dzialalnoscia tegoz poltyka kryje sie jedynie pustoslowie, oraz stoi za nim pewna sitwa, ktora sie dobrowolnie otoczyl, i ktorej w zaden sposob przy zastosowaniu demokratycznych procedur nie mozna usunac, do tego polityk ten posluguje sie klamstwem oraz wogole nie realizuje z gory zalozonego programu a takze wogole nie dazy do wzmocnienia oraz rozbudowy struktur ROP, rozbijajac je wczesniej z Macierewiczem a pozniej z zieciem Najdera z dzialalnosci w orgaznizacji defintywnie zrezygnowalem bowiem bardzo wyzej stawiam swoj wlasny honor niz konformizm i klamsto. Jezeli bedzie chcial pomowic o szczegolach to moge o tym takze mowic ale jedynie publicznie. I to tyle, jak narazie. Janusz Januszewski > > > > > > Druga grupe stanowia swiezo nawroceni monetarysci na skrajny entropizm > i > > > > wolno handlowy globalizm, wyznajacy ichni mesjanizm z nimi samymi, > jako > > > > plemnikami wybranymi,a za wcielenie Mitra- Mazda uwazaja pana > > > > JKMikke,iiii...za brak oddania mu holdu, lub chocby > czolobicia -uwazaja > > > > takiego kazdego profana za innowierca i pohanca z przeznaczeniem na > > > zamiane > > > > go na pasze tresciwe ( sa bowiem bardzo gospodarni) w przyszlosci, > tzn... > > > > jak zdobeda wladze... > > > > Trzecia grupe stanowia wlasnie pohancy i heretycy, ktorzy mimo tych > dwuch > > > > doktryn- samozwanczo i w zasadzie nie wiadomo czemu, uwazaja sie za > > > > prawicowych narodowcow... co juz, jak pan widzi klasyfikuje ich w > grupie > > > > przyglupow, lub tych co przeczytali za duzo, za duzo widzieli, za duzo > > > > doswiadczyli, porownuja to co widzieli... czyli, jak sam pan widzi > musza > > > byc > > > > pojeby .... > > > > > > To juz pan napisal i jesli pan za takiego sie uwaza, to wszystkiego > dobrego > > > zycze. Choc nie powiem, by wyjal mi to pan z ust, bo wcale tak nie > myslalem. > > > > > > > Na dodatek sa jeszcze takie same pojeby, ale emigranci, ale to juz > takie > > > > barachlo, ze lepiej nawet o nich nie wspominac.... > > > > RomanK > > > > > > > > > > Jest pan cholernie samokrytyczny, gratuluje. > > > > > > SB > > > > Janusz J. > > > > SB > > ============================================================ > Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]> > Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica > Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected] ============================================================ Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]> Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]
