Witam!

Ryszard Saul wrote:

> > Co to jest szkolnictwo?
> > czemu ono sluzy?
> Nie wiem i mysle, ze nikt nie wie. Chociaz.........
> Moze tak. Jednostka edukacji (slowo edukacja jest klamstwem:-)
> dostarczajaca mase niepotrzebnych informacji mlodziezy.
> 
> > Czy ci ktorzy koncza jakies szkoly to sa
> >  ci madrzy czy ci glupi?
> Moze byc roznie. Odporne psychicznie dziecko moze sie nie dac oglupic.
> W takim wypadku jego madrosc moze sie odrodzic:-)
> 
> > Jak to sie ma do ich pozniejszej "kariey?
> Oglupione awansuja szybko.
> 
> > czy osiagaja szczescie?
> W punkcie kulminacyjnym stwierdzaja, ze to nie to i......
> zaczynaja od nowa:-)
> 
> > Czy szkolnoctwo sluzy tylko do zajecia mlodych ludzi?
> W zasadzie tak. Innego celu (poza oglupianiem:-) nie zauwazylem.
> 
> > Czy lepsze sa kursy , czy szkoly?
> Zdecydowanie kursy. Najlepsze w granicach trzech tygodni.
> I tak musi sie delikwent dopiero w pracy uczyc.
> Obowiazuje zasada:
> ''Najlepiej na robocie zna sie ten kto ja robi''.
> Przyklad? Japonia.
> 
> > czy naprawde tak dobrzy sa po niektorych szkolach?
> > czy to tylko soisty rodzaj mafi , swoj ciagnie swego?
> Gratuluje panie Jerzy trafnosci spostrzezenia.
> Obowiazuje zasada: hierarchia MUSI byc zachowana.
> Osobnicy, ktorzy by mieli ochote ja naruszyc sa juz eliminowani
> wlasnie na etapie szkolnym

Zgadzam sie z powyzszym w zupelnosci (zwlaszcza w kwestii kursow!).
Dodam jeszcze tylko od siebie, ze generalnie czlowiek rodzi sie
madry... a potem idzie do szkoly. :))

kjg

Odpowiedź listem elektroniczym