----- Original Message -----
From: "kjg" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Tuesday, November 28, 2000 9:03 PM
Subject: Re: Prawica: Apel do ludzi dobrej woli
>
>
> Waldemar Dworakowski wrote:
>
> >A kogo by Pan proponowal?
> > > A kogoz moze pan kjg zaproponowac?
> >
> > Wlasnie jestem ciekaw :>
>
> Juz po kilku dniach ponownego przebywania na tej liscie powrocilem
> do dawnego rozwiazania. Ponownie zalozylem filtr na korespondencje
> pp. Grylickiego i Blaszczaka.
> Nie mam najmniejszej ochoty dyskutowac z ich chorymi pogladami, sa
> juz tak spaczeni ze nie ma to najmniejszego sensu!
>
> A co do Panskiego pytania, Panie Wlademarze to nie kwestie
> personaliow sa tu najwazniejsze. Nie wazne jest czy szefem
> odnowionego RM bedzie ktos o takim czy innym nazwisku (Rydzyk,
> Maslak, Kowalski itd.).
> Najwazniejsze jest to zeby czlowiek ktory znajdzie sie na tym
> stanowisku nie byl koniukturalista i nie sprzedal idealow! Sadze ze
> jest Pan na tyle inteligentny ze nie musze panu tlumaczyc o co mi
> chodzi.
> Nie odrzucam RM jako takiego, odrzucam zdrajcow ktorzy sa
> odpowiedzialni za poparcie jednego z syjonistycznych pacholkow w
> wyborach prezydenckich.
> Odrzucam ludzi ktorzy majac do wyboru kandydata opowiadajacego sie
> za niepodlegloscia panstwa polskiego i roznej masci zaprzancow,
> postawili na jednego z takich wlasnie zaprzancow!
> Ludzie odpowiedzialni za te wlasnie zdrade Polski (nie
> Lopuszanskiego, ale wlasnie POLSKI!!!) musza zostac rozliczeni i
> przeniesieni na smietnik historii, razem z ich brzemieniem
> zdrajcow!
> Dopoki RM nie oczysci swych szeregow i nie odnowi sie moralnie i
> ideowo, nie moze liczyc na powrot zaufania swoich bylych sluchaczy.
>
> Kazdy kto pcha Polske w lapy UE jest zaprzancem i wrogiem
> niepodleglego panstwa polskiego (i nie ma znaczenia czy to
> Kwasniewski, Olechowski, Krzaklewski, Olszewski czy inny)! Podzial
> na "prawice", "lewice", "postkomunistow", "postsolidarnosc" itp...
> jest obecnie archaiczny i nie przydatny. W obliczu narastajacego
> zagrozenia globalizacja jedyny sluszny podzial to na patriotow
> czyli przeciwnikow UE i na syjonistycznych slugosow czyli
> zwolennikow UE.
>
> kjg
>
Panie kjg
Ostatnie wybory udowodnily, ze caly ten podzial, ktory Pan sugeruje jest w
tej chwili nie do zrealizowania. A w polityce co nierealne to tak naprawde
mozna o kant potluc.
Czy o. Rydzyk zdradzil? Uwazam, ze nie (tu musze przyznac, ze sam glosowalem
na Lopuszanskiego i tak jak moglem wspomagalem jego kampanie), bo powyborczy
uklad nawet z mrzonka o kontrolowaniu Krzaklewskiego dawal wiecej Polsce niz
poparcie Lopuszanskiego.
Dowodem na to jest 0.7% glosow zdobytych przez Lopuszanskiego, gdyby ten
zdobyl ich chocby tyle co poprzednio Olszewski (7%) to moznaby bylo mowic o
tym, ze dzialanie o. Rydzyka przynioslo szkody Polsce.
W tej sytuacji dzialanie w ruchach o charakterze narodowym moze sie tylko
odbywac na dwoch plaszczyznach:
1. Politycznych "wariatow" :-), ktorzy wiele krzycza wierzac swiecie w swe
racje ale ich dzialania nie przynosza zadnego skutku.
2. Narodowi spolecznicy, ktorzy choc doskonale zdaja sobie sprawe z wlasnej
niemocy wiedza, ze musza istniec by wychowywac kadry na moment, w ktorym
zarysuje sie realna szansa dla obozu narodowego.
O ile mnie pamiec nie myli to Bielecki (nie jestem pewny nazwiska -
architekt o zydowskim pochodzeniu - jedna z czystszych postaci Unii
Wolnosci). W ksiazce "Panstwo w obozie" napisal, ze nie mozna organizowac
antykomunistycznych demonstracji przeciw woli spolecznej tak samo jak nie
walczy sie z zywiolem fal - trzeba spokojnie budowac falochrony wyczekujac
odpowiedniej chwili by wykorzystac nadchodzacy przyplyw niezadowolenia.
Panie Waldemarze
Jak zwykle na listach dyskusyjnych jak tylko pojawi sie propozycja
konkretnego dzialania zaraz znajdzie sie kilka osob, ktore w dyskusji o
duperelach doprowadza do zagmatwania glownego tematu.
Tytul Pana listu byl "Apel do ludzi dobrej woli".
Wiec proponuje by zredagowal Pan otwarty list protestacyjny i wyslal go na
liste, kazdy kto bedzie chcial sie pod nim podpisac powinien miec na to 3
dni.
Proponuje dolaczyc takze apel do tych, ktorzy go nie akceptuja by na ten
list nie odpowiadali.
Pozdrawiam
Adam Gajkowski