"Jerzy Siuta" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> Witam,
> Panie Stanislawie, nie wierze ze jest Pan katolikiem.
I wierzyc pan nie musi. Dla mnie najwazniejsze jest, ze ja wiem ze
katolikiem jestem.
>
> Pan chyba udaje.
Dobrze, ze napisal pan 'chyba'. Wiec odpisze panu, ze 'chyba nie'.
>
> Jesli nie,
> to jak Pan godzi swoje lewicowe poglady z chrzescijanstwem.?
Moje poglady sa na tyle lewicowe, na ile lewicowa jest nauka spoleczna KK.
>
> Co do sekt ,
> to dlaczego uwaza Pan Swiadkow Jehowy za jakas sekte ,
> a katolikow nie?
Bo mam takie widzimiesie. Ponial?
>
> Kto czyja jest sekta i dlaczego?
>
> Czy np Kosciol Anglikanski uwaza Pan za sekte , czy nie?
>
> Czy podlega to tylko osadowi jakichs "autorytetow" , czy sa jakies naukowe
> dowody?
>
>
>
> JS
>
>
Na pewno nie bedzie to osad autorytetu Jerzego Siuty.
SB
_____________________________________________________________________
>
> -----Original Message-----
> Stanislaw Blaszczak
>
> Jestem katolikiem - czy to cos zdroznego? Czy nie
> wolno mi sie do tego przyznac? Dlaczego poddaje pan w watpliwosc moj
> katolicyzm? Zadanie pytania w tym kontekscie - po co ja zyje, jak rozumiem
> ma poddac w watpliwosc moj katolicyzm. I raz jeszcze napisze, ze nie
> interesuja mnie stosunki wewnatrz innych wyznan. Nie lubie natomiast
jezeli
> inne wyznania, czy tez sekty (np. swiadkowie Jehowy) nahalnie wpychaja sie
> do mojego domu, mimo ze nieraz dawalem im do zrozumienia, ze nie zycze
sobie
> aby to robili.
>
>
>
> SB
>
>
>
--
Szybkosc - Bezpieczenstwo - FTP - SQL - ASP - 100 MB
dla Twojego serwisu WWW [ http://www.op.pl/hosting/ ]