"Jerzy Siuta" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> Witam,
> Panie Stanislawie
> mnie nie martwi Lukaszenka.
>
> To problem Bialorusinow.
To rowniez problem nasz, bowiem mamy to - jak juz pisalem tuz za miedza, a
poza tym dotyczy to Polakow mieszkajacych na terenie Bialorusi.
>
> Dla nas lepiej miec takiego sasiada jak Lukaszeka niz
> kogos kto tak by poprowadzil Bialorus ze wkrotce by
> zagrozila Polsce.
Czy twierdzi pan, ze obecnie Bialorus jest panstwem bezpiecznym?
>
> Martwi mnie ze czlowiek ktory na zlecenie z zewnatrz zniszczyl
> kraj i gospodarke zostanie glosami "prawicy" postawiony
> jako nr 1 w polskiej bankowosci.
Mnie rowniez i to bardzo.
>
> Czy Pan sobie zdaje co to znaczy?
Oczywiscie. Pomijajac wszystko to co jest w zwiazku z tym oczywiste,
bedziemy jeszcze przygladac sie na jego podpis na banknotach przez wiele,
wiele lat.
>
> Czy Pan sobie zdaje ile moze narobic zla?
Oczywiscie!
>
> Przeciez poza tupetem on nic nie ma!
No, w spodnie mu nie zagladalem.
>
> Intelektualnie jest b. cienki.
Fizycznie tez.
>
> Ma trudnosci z uczeniem sie!
To zalezy czego.
>
> Czy pan widzial ze mimo tylu szkolen nie potrafil
>
> nauczyc sie "jezyka ciala"
Moze wyslac go do Indii?
>
> Co innego mowia jego usta, co innego mimika i gestykulacja.
Ciekawe zjawisko, przyzna pan.
>
> Lubie wylaczyc glos i go wtedy ogladac.
> Tylko wtedy mowi prawde!
>
Mysle, ze wtedy rowniez nie, ja raczej przalaczam kanal.
>
>
> Jak go potem Pan odwola?
>
> pozdrawiam Jerzy
>
Chyba mi sie to nie uda, nie lezy to w moich kompetencjach.
SB