Witam, Panie Romanie
Mysle ze wyjechal pan dosc dawno i patrzy na Polske oczyma dziecka.

Czy ktos mysli po polsku?

A cholera go wie co ktos sobie mysli.
jak cos chce to udaje.

Mowi po polsku
Panie Romanie wszyscy dziennikarze
i prezenterzy "mowia po polsku "i co z tego wynika?

"Dlatego jak mi ktos powiada"' ,ze jest Polakiem,
 to tylko powiada i nic wiecej.

"dziala po polsku,"
 - przez to rozumie kompletny brak planowania
 i zupelna improwizacje.
(jest to opinia siostry zakonnej Japonki ktora
 przyjechala do Polski i jest w jednym
 z klasztorow na Podkarpaciu.)

"praktykujacym katolikiem"
Czy manifestujacym?

Praktykujacym - Gdzie Pan takich widzial w Polsce.

Tu katolicyzm jest, ale teatralny.
(To tez nie ja wymyslilem lecz slyszalem
od jednej mlodej wykszatconej siostry zakonnej)

Serdecznie pozdrawiam
Jerzy Siuta

-----Original Message-----
Behalf Of roman kafel

Najwazniejszym miec polskie obowiazki...i je wypelniac. Polskie
przedewszystkim- a nie prawicowe, lewicowe, mafijne, cyrkowe, europejskie,
pedalskie, lesbijskie, miedzynarodowea...  tylko polskie!
Dlatego jak mi ktos powiada ,ze jest Polakiem to natychmiast wiem, ze mowi
mysli i dziala po polsku, ze mam do czynienia z czlowiekiem cywilizacji
lacinskiej i praktykujacym katolikiem. Wiem ze to Polak!!!
I wiem, ze mamy wspolny jezyk, kulture, system wartosci i wspolny cel-
POlSKE i jej przyszlosc, obojetnie gdzie jestesmy, w Polsce na Madagaskarze,
na stacji orbitalnej etc...
Roman K



Odpowiedź listem elektroniczym