Panie Jurku!

Ciekawie pan na to patrzy -oczami...gnostyka,odkrywajacego Hermesa 
Trismegistus'a z Kodeksow Nag Hammadi- niech mi pan powie wprost, czy wie 
pan o czym pan mowi, czy tylko przeczytal pan o tym gdzies cos???
Zupelnie powaznie pytam -bo nie wiem, jak powaznie mamy potraktowac 
temat....
Odniesienie tego do naszej polskiej sytuacji ma- jak najbardziej sens, to 
sie wlasnie tam w tej chwili dzieje... ale nie wiem- czy pan pisze bo to 
widzi, czy tak .....przez przypadek.
Polskosc- oczywiscie widze oczami dziecka- ma pan racje i tylko taka jest i 
pozostaje polskoscia -jaka panu okreslilem poprzednio- pszenno- buraczana, 
pachnaca macierzanka i wedzaka, o naiwnej teatralnosci obrzedu katolickiego 
w przycupnietych do "Tej" ziemi kosciolkach... i pochylonych krzyzach 
cmentarzy, zarosnietych i plonacych - raz w Roku... w westchnieniu "Matko 
Przenajswietsza"- na dzwiek, ktorego ...w buszu moze pana na drugim koncu 
swiata zaczepic, drab z pomalowana twarza obwieszony zelaztwem i z 
lagodniejaca w oczach geba powiedziec- Jo tys Polok- Matus ucyli 
pocieza.....
To zapach malw i pieczonego chleba.... i zawodzenie Rozanca na pogrzebie 
ojca... dopuki rozumiemy tak samo  i czujemy, istnieje miedzy nami owa 
plemienna wiez, ktora powoduje odruchy- jak opisany powyzej... jesli juz jej 
nie ma..... nie ma - NAS....
Wszystkiego dobrego w nowym Roku....
Roman K
PS.
Mysle, na temat..,




>From: "Jerzy Siuta" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Prawica:  Polak i teatralnosc katolicyzmu/  Apel - List otwarty
>Date: Fri, 29 Dec 2000 13:12:09 +0100
>
>Witam, Panie Romanie
>Mysle ze wyjechal pan dosc dawno i patrzy na Polske oczyma dziecka.
>
>Czy ktos mysli po polsku?
>
>A cholera go wie co ktos sobie mysli.
>jak cos chce to udaje.
>
>Mowi po polsku
>Panie Romanie wszyscy dziennikarze
>i prezenterzy "mowia po polsku "i co z tego wynika?
>
>"Dlatego jak mi ktos powiada"' ,ze jest Polakiem,
>  to tylko powiada i nic wiecej.
>
>"dziala po polsku,"
>  - przez to rozumie kompletny brak planowania
>  i zupelna improwizacje.
>(jest to opinia siostry zakonnej Japonki ktora
>  przyjechala do Polski i jest w jednym
>  z klasztorow na Podkarpaciu.)
>
>"praktykujacym katolikiem"
>Czy manifestujacym?
>
>Praktykujacym - Gdzie Pan takich widzial w Polsce.
>
>Tu katolicyzm jest, ale teatralny.
>(To tez nie ja wymyslilem lecz slyszalem
>od jednej mlodej wykszatconej siostry zakonnej)
>
>Serdecznie pozdrawiam
>Jerzy Siuta
>
>-----Original Message-----
>Behalf Of roman kafel
>
>Najwazniejszym miec polskie obowiazki...i je wypelniac. Polskie
>przedewszystkim- a nie prawicowe, lewicowe, mafijne, cyrkowe, europejskie,
>pedalskie, lesbijskie, miedzynarodowea...  tylko polskie!
>Dlatego jak mi ktos powiada ,ze jest Polakiem to natychmiast wiem, ze mowi
>mysli i dziala po polsku, ze mam do czynienia z czlowiekiem cywilizacji
>lacinskiej i praktykujacym katolikiem. Wiem ze to Polak!!!
>I wiem, ze mamy wspolny jezyk, kulture, system wartosci i wspolny cel-
>POlSKE i jej przyszlosc, obojetnie gdzie jestesmy, w Polsce na 
>Madagaskarze,
>na stacji orbitalnej etc...
>Roman K
>
>
>

_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com

Odpowiedź listem elektroniczym