Janek Grylicki wrote:

> "Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
> : > Panie jasku z toronto, Pan ani nie mysli, ani nie czuje po polsu,
> : > albowiem w polskiej kulturze nazwiska i imiona pisze sie
> : > z duzej litery. W polskiej kulturze nie ma obyczaju
> : > zwracania sie do innych per wy - to jest kultura bolszewicka,
> :
> : Panie Grylicki, gdyby mial Pan troche wiedzy, obycia i umial obserwowac
> : zycie po drodze wyciagajac z niego jakies wnioski
> : to nie pisalby Pan takich bredni.
> : Zwracanie sie do kogos w formie przez "wy" od najdawniejszych lat w
> : polskiej kulturze jest forma szacunku do osob drugich.
>
> Nieprawda. Zwracano sie per Wasza Wysokosc, Wasza Eminencjo, ale nigdy wy
> Kowalski. To sa wlasnie nawyki z Rosji.

Chlopi na wsi zwracali sie do siebie wy Wojciechu, wy Jakubie itp i itd. Do dnia
dzisiejszego jest tak w polskich gorach, na rzeszowskiej wsi itd. Przez Wasza
Wysokosc to chyba tak sobie mowili po pijanemu albo Pan sie czegos napil i nie
doslyszal. :)

>
>
> : Forma taka do dnia dzisiejszego
> : zachowala sie na niejednej polskiej wsi
>
> I uwazana jest za niegrzecznosc.

Miejscowi ksieza na polskich wsiach do starszych wiekiem rowniez taka sama froma
zwracaja sie do starszych od siebie osob. Z Pana wypowiedzi wnioskuje ze sa oni
zle wychowani albo seminaria konczyli w Moskwie.

>
>
> : Wydaje mi sie, ze ponownie bede musial Panu przypomniec niektore fragmenty
> : z jego zyciorysu
>
> Moj zyciorys panskiego autorstwa moze Pan sobie publikowac - zwisa mi Pan i
> tacy jak Pan oraz wasze opinie.

Dlatego nadal podtrzymuje ze potrzebne jest otwarcie akt. Wowczas Pana zwis
zwalby sie zwisem skulonym badz podwinietym.

>
>
> Janek



Odpowiedź listem elektroniczym