At 02:06 PM 2/1/01 +0100, you wrote:
>--- jasiek z toronto <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>>
>>
>> Andrzej da Lancia wrote:
>
>> ===================
>> Panie Andrzeju, aby wytlumaczyc kwestie drukowania
>(...)
>> Dam moze przyklad to moze lepiej zobrazuje taka sytuacje.
>> Gornicy wydobywaja wegiel (wegiel koszt wydobycia 1 tony
>> - czyli usluga gornikow
>> plus koszty eksploatacji wynosza 17 zlotych - lacznie z
>> amortyzacja, naprawami
>> itp), wlaczone sa koszty transportu i dystrybucji - (w
>> skladach), natomiast kosz 1
>> tony wegla w dystrybucji wynosi 50 zlotych, czyli 33
>> zlote nalezy do wszystkich,
>> czyli mennica ma wydrukowac 50 zlotych za kazda wydobyta
>> tone wegla - 17 zlotych
>> za usluge dla gornikow a 33 zlote w formie dywidendy dla
>> kazdego obywatela ma
>> obowiazek rzad wyslac do domu. Czyli mennica musi
>> drukowac wprost proporcjonalnie
>> do tego co gornicy wydobeda na powierzchnie ziemi i
>> wprowadza do skupu opalowego.
>> Wtedy taka sytuacja ma racje bytu.
>> No tak, ale ktos powie, co sie stanie jesli wegiel sie
>> spala a pieniadze ponownie
>> wchodza do cyrkulacji.
>> Otoz, pieniadze otrzymane ze sprzedazy wegla ze skladow
>> opalowych ida jako
>> pieniadze skonsumowane bezposrednio do banku do
>> oddzielnego sejfu jako pieniadze
>> bez pokrycia, czyli nastapila konsumpcja wegla przez
>> klienta i konsumpcja
>> pieniadza (wycofanie go cyrkulacji).
>> Podobna procedura dotyczy sie wszystkiego, co zostaje
>> bezpowrotnie skonsumowane,
>> czyli zywnosci, opalu, elektrycznosci itp. (mam caly czas
>> na mysli zdrowa i
>> uczciwa cyrkulacje pieniadza w systemie narodowym).
>>
>
>Panie Andrzeju,
>ten komunista zapomina ze koszt elektrycznosci jest wyliczony w
wyprodukowanie nowego towaru, np. szczoteczki do zebow. Taka "eletrycznosc"
znajduje sie w tym produkcie, a wiec nie znika bezpowrotnie.
> Ciekawe jak komunisci wyobrazaja sobie wycofanie pieniedzy ktorymi
zaplacono za zuzyty wegiel, pewnie spala je w tym samym piecu co wegiel
zabierajac je uprzednio prawowitym wlascicielom.
>Ale gdzie tu komunizm, moze pan zapytac - otoz,
>- centralny urzad bedzie liczyl ile wegla poszlo na grzanie ludzi w ich
mieszkaniach, a ile na produkcje i czego
>- pieniadze nie sa wlasnoscia ludzi tylko banku ktory bedzie je odbieral
kiedy uzna za stosowne
>
>Ryszard Ochudzki
>
Drogi Panie Ryszardzie
centralny urzad jak Pan mowi wlasnie to robi !
do tego urzedu naleza nie tylko pieniadze ale juz i ludzie,
ktorzy ich uzywaja !
Pan raczy nazywac ten urzad komunistycznym ?
czy nie zauwaza Pan ze ten urzad to wlasnie bank ?
bank prywatny ! i nie podlegly rzadowi !
szczerze Panu polecam, jak rowniez PT Dyskutantom, artykul pod adresem:
http://www.dagobertsrevenge.com/index.html?bankelitec
(w jezyku angielskim)
dzieki jesli zechce Pan ten artykul skomentowac
pozdrowienia
Andrzej
ps. przepraszam za zwloke w odpowiedzi,
ostatnio cierpie na brak czasu.