"bendin" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> Witam
>
> > Mozna. Jestem polskim katolickim monarchista. Zatem chetnie zobacze
> > rzadzacego polska Hiszpana, a nie dewiantow z UW czy UP.
>
> :Czyliz rozumiem [czy dobrze?], ze zyczylby pan sobie w Polsce wladzy
krola?
>
> Jak najbardziej. Monarchia w sensie sredniowiecznym jest jedyna nadzieja
> moja, mojego kraju a nawet mojego kontynentu.
>
Kto wiec bylby pretendentem do tronu? Moze pan ma jakies krolewskie
korzenie? A moze by tak Romanowow?
> > Rozumiem ze zajecie przez wojska i okupacja danego terenu zaborem dla
pana
> > nie jest.
>
> :Jako zabor rozumiem zajecie calosci terytorium jakiegos panstwa przez
inne
> z
> :pozbawieniem jej legalnch wladz. Jesli nawet Niemcy zjeli czesc
terytorium
> :ZSRR [nie Rosji] to mimo to Sowieci nie utreacili wladzy na swoim terenie
i
> :we wlasciwym momencie potrafili odwrocic bieg wypadkow czego efektem bylo
> :dopedzenie Niecow do Berlina.
>
> Czyli zajecie czesci Polski przez ZSRR w 1939 nie jest zaborem, a calosci
w
> 1945 jest.
Mozna to zdefiniowac jako rozbior, nie zabor. Po 1945 byla to zwykla
okupacja, czyli zabor.
> I to pomimo tego, ze o rzad wielkosci wiecej ludzi zginelo w latach
1939-41
> niz 1945-89?
>
> Ciekawe.
>
> > Moze teraz pan powie dlaczego chce wysylac pan na smierc polska
mlodziez?
>
> :Dlaczego chce wysylac na rzez? Jezeli nastepuje zagrozenie militarne
> panstwa
> :jest chyba oczywistym obowiazek obrony wlasnego terytorium.
>
>
> Zatem prosze zalozyc sytuacje wcale nie teoretyczna, ze jako dowodca
> polskich sil ma pan zatrzymac/odeprzec rosyjskie natarcie z rejonu
Krolewca.
> Sily rosyjskie 12h temu zrolowaly brygade WP oslaniajaca droge na Modlin
(i
> Warszawe). Ma pan na tym kierunku zaledwie brygade Obrony Terytorialnej
> (rezerwiscim zabrani z domow, moze beda walczyc, a moze nie, sprzet gorszy
> od oddzialow liniowych)
>
> Co pan robi?
>
Nigdy nie bylem i nie bede generalem, wiec problem ten zostawiam tym, ktorzy
za to biora panstwowa kase i skonczyli odpowiednie szkoly. Natomiast jest
dla mnie jasne, ze nalezy bronic swojego terytorium tak jak swojej
wlasnosci. czy do domu wpuscilby pan obcego, by sie panu panoszyl tylko
dlatego, ze jest od pana madrzejszy i bogatszy? A moze do lozka do zony tez
by go pan wpuscil nic nie mowiac, bo po co mialby panu guza nabic? :)
> Mysle, ze rozkaze pan bronic przeprawy kolo Modlina chcac zyskac na czasie
> (normalne choc okrutne, bo OT ma szanse utrzymac sie moze 4 godziny).
>
Niech pan nie mysli za mnie.
> Ja natomisat _najpierw_ zapytalbym sie czy obiecane posilki NATO wogole sa
w
> stanie dojechac do w/w przeprawy w czasie wymienionych 4 godzin. Jesli nie
> rozkazalbym przejsc OT do dzialan partyzanckich, a stolice wydalbym na lup
> krasnoarmiejcow.
>
To panskie slowa nie moje, niech wiec sie pan ustosunkuje sam do siebie.
> Czy teraz rozumie roznice w naszych pogladach?
>
Tak, bo ja mysle za siebie i odpowiadam za wlasne slowa, a pan mysli za mnie
i za mnie odpowiada.
> > Podobne do panskich poglady narodowe panowaly we francuskiej II
Republice,
> > co kosztowalo Francje rzez I Wojny Swiatowej i zwichniecie charakteru
> > mlodziezy trwajace do dzisiaj, czemu uwaza pan za stosowne zadac w/w
> kuracje
> > Polsce???
>
> :Dlaczego porownal pan moje poglady do Republiki Francuskiej?
>
> Bo wlasnie doktryna II Republiki mowila wiele o Ojczyznie, Obowiazku,
> Honorze, Sile Woli (to wszystko jak najbardziej serio i bez ironii), ale
nie
> wspominala dlaczego francuscy zolnierze maja atakowac na bagnety gniazda
> karabinow maszynowych.
>
> > Moze teraz pan sie przedstawi?
>
> :Nazywam sie tak jak sie podpisuje Stanislaw Blaszczak [SB], nie uzywam
> :pseudonimow bo ich nie mam i nie potrzebuje. Jestem zwiazkowcem NSZZ
> :Solidarnosc i czlonkiem ROP. Jestem przeciwny monarchii i nie chcailbym
jej
> :powrotu.
>
> Hmm, tu pojawia sie ciekawy temat do dyskusji:)
> Czy moglby pan wyjasnic mi role zwiazkow zawodowych we wspolczesnym
swiecie?
>
> Milego dnia
>
> Bernard Korzeniewicz, Bendin
> MSP, and proud of it.
> [EMAIL PROTECTED]
>
Chetnie, pod warunkiem, ze bedzie pan ze mna na ten temat powaznie
rozmawial, a nie zgrywal cwaniaka rzucajac na lewo i prawo haselkami typu
lewacy, socjalisci, bandyci, zlodzieje jak to juz mi sie na tej liscie jako
zwiazkowcowi dostalo.
SB
--