Prosze nie zawezac tematu do Polski. Jak najbardziej panie Stanislawie
sprawa jest caly czas aktualna na calym swiecie.
Prawo zrzeszania sie ludzi najemnych w celu reprezentowania swoich
interesow, jest jednym z podstawowych i niezbywalnycj praw ludzkich!
Maja prawo tworzyc swoje organizacje Bankierzy- Producenci, Lekarze,
Prawnicy, Spekulanci Organizujac sie w zarowno Tajne jak i jawne zwiazki
lokalne i o charakterze miedzynarodowym...maja swoje zwiazki korporacje
tworzac miedzynarodowe mega korporacje- ktorych nikt nie nazwie mastodontami
kapitalizmu- dlaczego pracownik najemny nie ma miec takiego prawa????
RomanK
>From: "Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Re: Prawica: Wolalbym zyc pod zaborem carskim
>Date: Tue, 13 Feb 2001 00:09:05 +0100
>
>"bendin" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> > Witam
> >
> > :Chetnie panu napisze, chcialbym wczesniej [dla powagi naszej
>ewentualnej
> > :pozniejszej dyskusji] wiedziec co pan na ten temat mysli i jaki jest
>panski
> > :stosunek do ZZ.
> >
> > :SB
> >
> >
> > Jak pan slusznie sie domysla, moj stosunek do ZZ jest ostrozny, ale
>chetnie
> > zmienie poglady - jesli uznam panska argumentacje.
> >
> > Wlasnie dlatego pytam o role ZZ we wspolczesnym swiecie.
> >
> > Milego dnia.
> >
> > Bernard Korzeniewicz, Bendin
> > MSP, and proud of it.
> > [EMAIL PROTECTED]
> >
>
>Nie nalezy roli ZZ rozszerzac na caly swiat. Rola ZZ jest znaczaca tam
>,gdzie jest potrzeba ich dzialania, a wiec w sferach obrony praw i
>interesow
>pracowniczych. Dlatego nigdy pracodawca nie bedzie przyjacielem ZZ, ani tez
>nie bedzie dobrze o nich mowil. Jak sie domyslam, pan zapewne nie
>reprezentuje tej warstwy polskiego spoleczenstwa, ktore zyje z pacy
>najemnej.
>Pracodawcy czy to panstwowi czy prywatni kierujac sie osiaganiem coraz
>wiekszych zyskow, przy coraz bardziej ogrniczanych kosztach zapominaja
>najczesciej, ze w ich firmach oprocz maszyn sa jeszcze ludzie. Niestety,
>ludzie Ci coraz czesciej traktowani sa jako urzadzenia i maszyny. Zapomina
>sie, ze praca jest dla czlowieka a nie odwrotnie. To zkolei powoduje, ze
>praca czesto nakladana jestw sposob godzacy z ludzka godnoscia i
>wykorzystuje sie czlowieka ponad jego miary, zapominajac ze on ma rodzine,
>ze ma tez jakies swoje zycie. Aby przy niskich kosztach osiagac duze zyski,
>ogranicza sie miejsca pracy, a ci ktorzy jeszcze pracuja, pracuja
>niezgodnie
>z przyjetym i obowiazujacym KOdeksem Pracy, przepisami BHP. Nagminne jest
>lamanie prawa do urlopu, karanie za zwolnienia lekarskie. To w obonie tych
>praw upatrywac nalezy roli ZZ. Czy ma pan inne zdanie?
>SB
>
>
>
>
>--
>
_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com