"Adam Trzaskawka" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


> > Po pierwsze pan Adamie, zebysmy sie dobrze rozumieli. Czy UPR jest
> > zwolennikiem monarchii? Co na to panowie Baczynski i Kalebasiak - czy to
> > prawda?
>
> Pansw tych nie znam , ale dla mnie jest to obojetne czy jest monarchia czy
> tez D*******ja
>

Chwileczke, chwileczke. Sam pan napisal, ze jest pan zwolennikiem monarchii.
Cytuje pana tekst: "Mo?liwe ?e odbierze Pan to jako kolejn1 nagonkj ale
MUSZJ wyt3umaczyc Panu w
jaki spossb my ( zwolennycy monarchi , konserwatyzmu - czyli ogslnie UPR)
traktujemy ludzi zwi1zanych ze zwi1zkami zawodowymi ...".

Wiec jak pan moze teraz pisac, ze panu jest obojetne czy jest monarchia czy
d*******cja?

> >
> > Poza tym dziekuje za szczerosc, przynajmniej wiem jak z panem
rozmawiac -
> > calkiem szczerze [to odnosnie "darmozjadow"].
>
> Widzi Pan darmozjady to dla mnie osobiscie tacy dzialacze zwiazkowi
ktorych
> interesuje tylko wlasne stanowisko , i na dodatek jest ono sowicie
oplacane
> przez pracodawce ( np przewodniczacy zwiazku na terenie danego zakladu -
> pensyjka zapewniana , a wychylac sie nie bedzie bowiem nagle moze sie
okazac
> ze samochod sluzbowy - ktory mial byc tylko do jego potrzeb- pojechal
gdzies
> na polecenie dyrekcji - badz tez wlascicela)

A gdziez to szef zwiazkowy ma do dyspozycji swojej zakladowy samochod
sluzbowy? Czy moglby mi pan wskazac takie zaklady? Chcialbym to po prostu
wiedziec i jesli juz tez jakiego zwiazku sa to szefowie? W mojej komisji
zakladowej jest owszem samochod, ale kupiony wylacznie ze skladek
zwiazkowych [uzywany] i rozliczany za kazdy km.

> >
> > Poza tym o jakich stolkach pan wypisuje? Do stolkow jesli juz [i to nie
> > tylko w ZZ, ale tyczy sie to niemal wszystkich organizacji, ktore maja
> jako
> > taki wplyw na otaczajacy swiat] przywiazani sa wszyscy przywodcy i osoby
> na
> > kierowniczych stolkach, bo za tym ida wplywy, znajomosci, czesto kasa
itd
>
> Vide wyzej.

Ale zwiazkowcy to nie tylko szefowie zwiazkow, to rowniez zarzady, komisje
zakldowe i szarzy czlonkowie. Bardzo latwo pan generalizuje.

> > Jak pan widzi nie tylko w ZZ sie to dzieje, niech pan spojrzy tylko na
> swoje
> > najblizsze otoczenie i nie udaje, ze tego zjawiska pan nie dostrzega.
> >
> Alez dostrzegam i to mnie boli - zalozmy Pan X jest szarym obywatelem
> ktorego dobrze znamy jako porzadnego faceta , a kiedy tylko dostaje mu sie
> jakis stolek ( np Radnego) to zmienia sie w kawal s******yna , kradnacego
na
> lewo i prawo ( znam kilka takich osob )

Czy panu zdarzylo sie kiedykolwiek zdobyc jakis stolek?

> > Dzialacze zwiazkowi to nie tylko ludzie na stolkach, to rowniez
dzialacze
> w
> > strukturach zakladowych, pracujacych na codzien a prace zwiazkowa
traktuja
> > jako dzialalnosc spoleczna [niech sie pan nie smieje, tak jest w
> > rzeczywistosci]
>
> alez z tego nie nalezy sie smiac ( te % dotyczyly nie dolow zwiazkowych
ale
> wierchuszki - tak jak napisalem wyzej)
>

A pan pytal o role ZZ we wspolczesnym swiecie, wiec panu napisalem jaka jest
ich rola, a pan tylko o wierchuszce pisal, jakgdyby to byli jedyni
najwazniejsi ludzie w ZZ.

> >, a wiec z panskich statystyk, ktore pan nam tu przytacza [80
> > czy 99%] to nie w te strone pan liczy. Ci, ktorzy siedza na jakichs
> stolkach
> > stanowia nikly procent wszystkich dzialaczy zwiazkowych. Dzialalnosci
> > zwiazkowej niech pan nie rozpatruje pod katem dzialalnosci politycznej,
a
> > pod katem bezposredniej dzialalnosci w swiecie ludzi pracy. Bo to tutaj
> jest
> > zasadnicza dzialalnosc zwiazkowa, ktorej zapewne pan na codzien nie
widzi,
> > bo tego akurat TV nie pokazuje.
>
> Nie ogladam telewizji - wszystkie wiadomosci w niej podawane zaliczyc
mozna
> do trzech grup:
> 1. wiadomosci prawdziwe- nekrologi
> 2.Wiadomosci prawdopodobne- pogoda
> 3.i wyssane z palca - cala reszta
> a co do filmow - nie interesuje mnie ogladanie tego co tam pokazuja -
> mordibicia , gwalty , itp zeczy
>

Ma pan cholerne sklonnosci do przesady. Aby umiec wyciagac wnioski warto
czytac i sluchac wielu rzeczy,nawet takich ktore nam sie nie podobaja. A co
do filmow: jest wiele wartosciowych pozycji i tylko szkoda mi pana, ze
rezygnuje pan z tego co moze pana madrosc wzbogacic.

> > Jesli  natomiast  pisze pan o narodowosciach, to nie wiem dlaczego w
> > odniesieniu do ZZ. Czy ja cos mialem przeciw innym narodowosciom?
>
> A czy ja tak napisalem ???? - mialo to oznaczac tylko jedno Nie mozna
> dzielic ludzi ze wzgledu na narodowosc , ale nalezy dzielic ich na
lojalnych
> obywateli i sprzedawczykow ( np UW  i reszta rozowo- czerwonej holoty)
> Z powazaniem
> Adam
>

Ale do czego pan to odniosl, skoro ja wczesniej ani slowa o narodowosciach
nie wspominalem, a pan to napisal przy okazji wyrazania swojego zdania na
temat roli ZZ.

SB





-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym