"Andrzej da Lancia" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:

> >Panie Waldemarze,
> >
> >nie rozumiem jaki problem tkwi przy wysylaniu tego tylu zalacznikow? zy
> >moglby mi pan to wyjasnic? Wiem, ze oprocz mnie w przeszlosci równiez
inni
> >praktykowali ten sposob dzielenia sie informacja z innymi uczestnikami
> >listy, przesylajac przerozne teksty i nie byli za to upominani. Niedawno
> >zostalem upomniany jakobym chcial zapchac serwer listy, teraz za
przeslanie
> >pliku wielkosci zaledwie 52 kb.
> >
> >Powstrzymam sie oczywiscie w przyszlosci od wysylania tego rodzaju
> >zalacznikow, pan tu w koncu jest gospodarzem i nalezy to uszanowac,
> >aczkolwiek zauwazam wyrazna niechec pana do mojej obecnosci na liscie.
> >
> >Pozdrawiam
> >
> Panie Stanislawie
>
> zalaczniki w formacie DOC,XLS
> sa nosnikami virusow,
> ponadto ten sam dokument (52K)
> w formie TXT lub RTF mialby wielkosc 15-17K,
> a pan dolozyl 300% lichwy !
> zapomina Pan ze wielu uczestnikow Listy
> sciaga poczte przez modem co nie jest tanie.
> Nawet bogaci machlerzy gieldowi apeluja o przycinanie tekstow
> w odpowiedziach, a Pan nie krepuje sie wbijac w koszty
> uzytkujacych polaczenia modemowe, doprawdy wstyd,
> przez duze "W",
>
>
> pozdrowienia
>
> Andrzej
>
>

Panie Andrzeju,

 nosnikami wirusow moga byc kazde pliki, niekoniecznie DOC czy XLS.
Natomiast tlumaczenie sie modemem w tym przypadku jest troche dziwne, bowiem
ja rowniez lacze sie na internet przez modem, sciagam poczte nie tylko z
listy Prawica, ale prowadze korespondencje o wiele szersza i zapewniam pana,
ze jestem w stanie taka poczte sciagnac w trakcie jednego impulsu po godz.
18.00 (6 minut), dla ludzi ktorzy maja stale polaczenie z internetem nie
stanowi to juz zadnego problemu. Wiec wydaje mi sie, ze stwarza pan sztuczny
problem. Ponadto uwazam uwage pana Waldemara jako probe zamkniecia mi geby,
przypuszczalnie robi to dla w sympatii dla moich adwersarzy. Wniosek moj
wynika z tego, ze byly juz na liscie maile z zalacznikami podobnymi, nawet w
HTML-u i jakos panu Waldemarowi to szczegolnie nie przeszkadzalo. A jest
wiele innych maili, ktore nijak nie przystaja do tej listy - chodzi mi o
teksty przekopiowane z roznych zrodel w jezyku angielskim i co? Mam siedziec
ze slownikiem w reku i tlumaczyc? Wie pan co ja robie z takim mailem?
DELETE. I tyle z tej dyskusji. Z jedenj strony UE  be, globalizm be, a uzywa
sie globalnego jezyka, jakgdybysmy byli juz obywatelami jednej globalnej, a
moze unijnej rodziny. Cos z wami panowie narodowcy nie tak. Zdecydujcie sie
o co wam chodzi i czego wy chcecie?

SB



-- 
 

Odpowiedź listem elektroniczym