Ryszard Ochudzki wrote:
> jasiek z toronto wrote:
>
> > Panie Romanie, moze z miesiac temu dzwonil do mnie
> > p.Janusz. (Pan wie o kim mowie).
>
> "My wiemy a pan rozumie..." albo inaczej "wicie, rozumicie..."
>
> > Zapytal o pewna osobe z Ursusa. Powiedzialem mu ze
>
> I teczki sie otwarly...
>
> Nic absolutnie nie stalo na przeszkodzie aby "sprzet"
> > miec w zasadzie za darmo, tak na wszelki wypadek, bo "bida nie spi", by
> > potem nie spawac wagonow, barykadowac sie, czy bac sie wyjsc na ulice.
>
> No prosze! Rodzimy Che Guevara !
> Pan Roman o berylach, pan Jasiek o "sprzecie" - kroi sie rewolucja.
> Pan Jasiek jak Lenin - kieruje zza granicy.
>
> > Nic samo sie nie robi a tymbardziej ze sa to ludzie dorosli i wiedza
> > co do czego sluzy. Znam wielu z "zimna" krwia, ktorzy byle komu nie
> > dadza sie sprowokowac i odpowiednio zareaguja na poczynania tej
> > "drugiej" strony, wiec obawy praktycznie zadnej.
>
> Trzeba strzelac.
>
> Osoba ta,
> > powiedziala: "jasiek, czys ty zwariowal?....itd.
>
> No kto by sie spodziewal. Ktos uznal ze burdy uliczne z uzuciem
> karabinow to pomysl wariata.
>
> > Wczoraj i dzisiaj jesli ktos pisze na ten temat czy temat finansow, to
> > poprostu
> > mowie szczerze, "noz sie otwiera sam w kieszeni", aby wreszczie nie
> > walnac w stol i krzyknac: "dosc tego, wystarczy tej chucpy..."
>
> Ooo, mysz bedzie piszczec, ciekawe kto uslyszy.
>
> > Jesli ktos chce uzbroic swoj Narod, to o oczym to swiadczy?
>
> Ze szykuje powstanie, a w obecnej sytuacji - rewolucje.
>
> > jasiek z toronto
>
> Ryszard Ochudzki
>
> --
>
>
=============
Widac ochudzki ze trafiam dokladnie na wasz zydowski
odcisk i tne wasz zydowski lichwiarski syndykat, tylko
wciaz nie moge zrozumiec dlaczego sie on tak dlugo utrzymal, bo
prawie 3000 lat...
Ktos musi wreszcie wywalic was zydow z tego lukratywnego
pociagu i wskazac wam zydom droge do fabryki czy przedsiebiorstwa
w celu ZAKASANIA REKAWOW.
Och, wiem, wy zydzi chorobliwie boicie sie ciezkiej roboty, za to
kochacie lekkie i cieple klamstwa piszac ze "jasiek z toronto" chce
nawet i pieniadze zlikwidowac nie wspominajac nic o LICHWIE zydowskiej.
Czytam was ochudzki, to tak jakby ktos cytowal mi "gazete wyborcza" i nie
myslcie
ochudzkie ze kiedykolwiek sie was przestrasze. Jest was tyle, ile kot
naplakal i zal mi
was szczerze mowiac.
Mojej ciezkiej pracy w zaden sposob nie zrujnujecie, bo "wicie i sami
rozumicie" ze
ze mna jest Bog a z wami jest sam diabel, gdzie czas sie dla niego bardzo
szybko skraca, o ktory wyprosil...
=============
jasiek z toronto