> Panie Ryszardzie, juz kiedys wczesniej powiedzialem panu, ze nie pije...
> nie uzywam...zatem nie musze specjalnie dojrzewac, aby sie zaprzec.
> No, ale skoro pan nie moze wytlumaczyc o co panu chodzi, to ja
> nie bede sie
> zapieral samego siebie ,zeby zrozumiec co pan ma na mysli...  Dyskusja
> polega na wymianie mysli, a nie na odgadywaniu mysli, czy intencji.
> RomanK

A po co ma sie Pan zapierac, Panie Romanie? Skad Pan to wzial?:-)

Aaaa! Wiem. Ale przeciez, tu cytat:

> > > Niech pan mi powie, jak to pan widzi w praniu.... tylko bez mieszania
> > > Krolestwa Niebieskiego.....
............
> > > RomanK
Panska wola, Panie Romanie.
Grunt to dobry wzorzec:-)

Moc pozdrowien
Ryszard Saul


Odpowiedź listem elektroniczym